9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)

57. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o dotacji przeznaczonej dla niektórych podmiotów (druki nr 768 i 775).

Poseł Krzysztof Gadowski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu odnośnie do omawianego dzisiaj projektu ustawy.

    No cóż, na początek chciałem podziękować panu ministrowi, że rząd Prawa i Sprawiedliwości jednak podtrzymuje funkcjonowanie ustawy z 2013 r., kiedy to Platforma Obywatelska starała się pomóc tym właśnie wspaniałym instytucjom, które dzisiaj przechodzą, zaliczane się do grupy wspaniałych, znanych na świecie miejsc. I dlatego ewentualnie chciałem przedstawić również troszkę historii, bo to, o czym dzisiaj mówimy, to pomniki historii, jak pani poseł wspomniała, już na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

    Zacznę od tej Bochni, w której miałem przyjemność się urodzić. Kopalnia Soli Bochnia to już nieczynna kopalnia, ale trzeba wyraźnie zaznaczyć, że jej działalność eksploatacyjna rozpoczęła się w 1251 r., a zakończyła w 1990 r. Trzeba powiedzieć, że tak jak kopalnia w Wieliczce, była ona przedsiębiorstwem królewskim, przynoszącym Koronie ogromne zyski. A więc mamy co podziwiać, mamy co dzisiaj oglądać. Tu jednak trzeba wyraźnie wskazać, że kopalnia w Bochni osiągnęła głębokość trochę większą, bo 462 m, w porównaniu z Wieliczką, w której można było schodzić i fedrować na głębokość trzystu iluś metrów.

    Oczywiście wszystkie te działania związane ze wsparciem takich wspaniałych zabytków, perełek naszej historii i technologii górniczej, o których mówimy, trzeba wspierać, tym bardziej że jak mówimy dzisiaj o kopalni w Wieliczce, to... Tutaj słyszeliśmy wyraźnie, że ta kopalnia dzisiaj ma ponad 300 km chodników i ponad 3 tys. obiektów, które te chodniki łączą. Warto zaznaczyć, że zarówno kopalnia Bochnia, jak i kopalnia Wieliczka to jedyne obiekty na świecie czynne bez przerwy od średniowiecza do chwili obecnej, pozwalające prześledzić rozwój wydobycia soli twardej i solanki w poszczególnych epokach historycznych.

    I teraz wróćmy się albo przejdźmy sześć wieków dalej, albo bliżej, kiedy to w 1855 r. powstała Kopalnia Guido. Ona dzisiaj należy do Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Był to podmiot prywatny. Nazwę kopalnia otrzymała od imienia jej założyciela. Funkcjonowała ona do roku 1962, warto o tym pamiętać. Jej wydobycie osiągnęło szczyt, że tak powiem, w wysokości 300 tys. t węgla w tych czasach, 30 lat po jej otworzeniu. Dzisiaj zrobiliśmy potężny krok w wydobyciu, w technologii wydobycia. Dzisiaj pojedyncze kopalnie wydobywają ok. 3 mln t i więcej, a więc tu mamy jakąś taką przepaść, ale tak jak mówiłem, rozwój technologiczny pozwolił na to, że możemy głębiej sięgać pod ziemię. Tak jak powiedziałem, początkowo była to kopalnia prywatna, a później ta kopalnia została sprzedana państwowej wówczas kopalni Królowa Luiza. No i co się okazuje? W roku 1988 ta kopalnia zostaje, na terenie tej kopalni tworzy się Muzeum Górnośląskie w Zabrzu. Stworzono tu skansen podziemny. Dopiero w 2007 r. mocno angażują się zarówno samorząd miasta, czyli Zabrza, jak i marszałek województwa śląskiego, którzy zatrzymują likwidację, aby w roku 2013 połączyć Kopalnię Guido z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Niewątpliwie Guido to nieustępliwe, wyjątkowe miejsce na mapie Śląska. Mam nadzieję, że za chwilę dołączy właśnie do tych miejsc, które znajdują się na liście UNESCO. To te, można powiedzieć, trzy perełki naszej kultury technologiczno-górniczej, znajdujące się na listach światowych zabytków.

    Ale w tej ustawie mamy przecież kolejną spółkę, może trochę inaczej dzisiaj profilowaną. Mówimy tu o Spółce Restrukturyzacji Kopalń, która zajmuje się ewentualnym podtrzymaniem tych perełek, w dużej części tego węgla kamiennego, ale która dzisiaj ma przejąć, że tak powiem, Centralną Pompownię Bolko i środki na ten cel (Dzwonek) ma zabezpieczone w tym budżecie. No niestety w roku 2017 Prawo i Sprawiedliwość dopisało do ustawy Kopalnię Siarki Machów w likwidacji, w Tarnobrzegu, która właściwie cała została zlikwidowana, stała się majątkiem jednego z samorządów. I dzisiaj w tym budżecie po raz kolejny zabezpieczamy środki na jakiś cel.

    Nie udało się rządowi w tym czasie, w przeciągu tych kilku lat znaleźć rozwiązania dla terenów zalewowych, jeśli chodzi o wody, które ewentualnie mogą się pojawić po tych wyrobiskach. I tu, panie ministrze, chciałem pana zdopingować do tego, żebyśmy po roku 2027, bo ta ustawa będzie obowiązywała, nie musieli szukać dodatkowych pieniędzy. Skierujmy sprawę do Wód Polskich i do ministra środowiska, żeby ten problem melioracyjny, wodny rozwiązać.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Klub Koalicji Obywatelskiej dalej popiera ustawę, którą uchwalił w 2013 r. Będziemy też głosowali za tą ustawą. Daje to panu ministrowi szansę na to, żebyśmy jednak w przeciągu 7 lat rozwiązali problem tej kopalni siarki, która jest w likwidacji. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia