9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)

63. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy - Prawo bankowe (druki nr 718 i 759).

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zacznę od tego, o czym mówił mój przedmówca, bo czasami takie drobiazgi ulatują. Zgłaszał on rzeczywiście wniosek, żeby Ministerstwo Finansów zdefiniowało wreszcie, co to jest podpis, dlatego że zdarzają się rzeczy niesamowite, np. kiedy żądają ode mnie czytelnego imienia i nazwiska. Raz demonstracyjnie na druku bankowym napisałem lewą ręką drukowanymi literami Janusz Korwin-Mikke i mi to przyjęto. Mogę się wyprzeć i powiedzieć, że to nie jest mój podpis, bo to nie jest mój podpis. Tak że trzeba wreszcie coś z tym zrobić.

    Przechodzę do meritum. Jeśli chodzi o podatki, to jest tak, że najgorszą rzeczą w systemie podatkowym są jego ciągłe zmiany. Tu mamy kolejną zmianę, która oczywiście jest zmianą na lepsze. Zgadzamy się, że w wielu sprawach jest to zmian na lepsze, dlatego nie będziemy przeciwko niej głosowali. Powstaje natomiast pytanie, dlaczego trzeba stale dokonywać nowych zmian na lepsze, zamiast raz zrobić jedną zmianę na dobre. Lepsze jest wrogiem dobrego, jak powszechnie wiadomo.

    Proszę państwa, te zmiany są uproszczeniem i to dobrze, że jest uproszczenie, ale nie zawsze uproszczenie jest uproszczeniem. Jeżeli np. - jak mówił jeden z moich przedmówców - nie trzeba mieć faktury korygującej, ale zamiast tego - tak jest powiedziane - trzeba mieć bliżej nieokreślone dokumenty, to oczywiście nie jest to uproszczenie, tylko jest to utrudnienie. Bardzo prosimy, żeby ministerstwo wzięło to łaskawie pod uwagę.

    O szczegółach zechce powiedzieć teraz kolega Bosak. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia