9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)
29. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o przedstawionym przez Prezydium Sejmu projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2021 Rokiem Konstytucji 3 Maja (druki nr 381 i 629).
Poseł Janusz Korwin-Mikke:
Panie Marszałku! Jestem wielkim entuzjastą prawdy, bo jak wiadomo, prawda nas wyzwoli, i gwoli prawdy trzeba powiedzieć o tym, jak powstała Konstytucja 3 maja.
Konstytucja 3 maja wbrew pozorom nie była demokratyczna, co więcej, nie ustanowiła podstaw demokracji, tylko na miejsce Republiki Obojga Narodów ustanawiała monarchię absolutną dziedziczną. Jeżeli to jest demokracja, to ja jestem też demokratą. Co więcej, odbierała prawo głosu szlachcie. Prawo głosu miała tylko szlachta zagrodowa, mająca ziemię, posesjonaci, odbierała prawo głosu szlachcie hołocie, szlachcie, która nie miała ziemi, która głosowała, wisząc u klamki pańskiej, tak jak dzisiaj głosuje na PiS czy na inną partię, bo dostaje od nich 500+, tak samo wtedy głosowała na magnatów. I oczywiście trzeba było jej odebrać prawo głosu.
Tak że oczywiście popieram tę Konstytucję 3 maja. Po trzecie, metoda wprowadzania tej konstytucji była całkowicie sprzeczna z zasadami demokracji, ponieważ większość szlachty była w zasadzie przeciwna tej konstytucji. Zrobiono spisek, nie zawiadomiono tych posłów, którzy byli, wiadomo, przeciwko tej konstytucji, o posiedzeniu Sejmu. A jeżeli ktoś dojechał, to marszałek Bieliński należący do konfederacji należącej do masonerii, bo to masoneria zorganizowała, z ks. Kołłątajem na czele, król też należał wtedy do masonerii, nawiasem mówiąc, zorganizowała to i nie wpuszczano tych posłów po prostu za rogatki. I w ten sposób udało się Konstytucję 3 maja uchwalić.
Tak że ja jestem za tym, żeby ustanowić rok 2021 Rokiem Konstytucji 3 Maja, ale żeby wyciągnąć z tego wnioski: po pierwsze, mówić prawdę o tej konstytucji, co ona głosiła, jak została wprowadzona, i być może wprowadzić tutaj również dzisiaj, żeby prawo głosu mieli tylko posesjonaci, i wtedy by ludzie odpowiedzialni, stateczni głosowali. Przynajmniej w wyborach lokalnych powinni głosować wyłącznie posiadacze nieruchomości w danej miejscowości, bo oni mają interes w tej miejscowości. W tej miejscowości mieszka rok czy 2 lata, zagłosuje za tym, żeby była nowa sala do tańca, a po roku sobie wyjedzie, prawda. Głosować powinni miejscowi, którzy mają nieruchomość, obywatele ziemscy, obywatele miejscy. Trzeba przywrócić pojęcie obywatela miejskiego, obywatela ziemskiego.
Także jeszcze raz. Ja jestem za, tylko proszę pamiętać: prawda nas wyzwoli. Dziękuję za uwagę.
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska)
Przebieg posiedzenia