9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)

30. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o przedstawionym przez Prezydium Sejmu projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2021 Rokiem kardynała Stefana Wyszyńskiego (druki nr 624 i 630).

Poseł Jacek Świat:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pragnę przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość w sprawie ustanowienia roku 2021 Rokiem kardynała Stefana Wyszyńskiego.

    Z góry zapowiadam rzecz oczywistą, że mój klub tę inicjatywę w pełni i z całego serca popiera.

    120 lat od chwili urodzin i 40 lat od dnia śmierci, a zapewne przyszły rok będzie też rokiem beatyfikacji kardynała tysiąclecia, to najlepszy moment, najlepszy czas, by przypomnieć dokonania Stefana Wyszyńskiego, jednej z najważniejszych postaci współczesnej historii Polski. Nie będę przypominał życiorysu kardynała Wyszyńskiego, on jest znany i jest łatwo dostępny, chcę natomiast zwrócić uwagę na najważniejsze aspekty jego życia i dzieła. Przyszło mu kierować polskim Kościołem w latach 1948-1981, w czasie szalenie trudnej walki z komunistycznym totalitaryzmem. A pamiętajmy, że Kościół był nie tylko wspólnotą religijną, był przez 2,5 wieku głównym depozytariuszem tradycji, kultury narodowej, języka, był fundamentem moralnym.

    Kardynał Wyszyński jako przywódca Kościoła stanął przed zadaniem karkołomnym: uchronić Kościół przed zagładą przez totalitaryzm, uchronić Polaków przed represjami tuż po hekatombie II wojny, a jednocześnie nie skapitulować, utrzymać moralny kręgosłup narodu, narodu będącego od tysiąclecia częścią zachodniej, a więc chrześcijańskiej, kultury i cywilizacji. Ksiądz prymas udowodnił wtedy, że jest człowiekiem dialogu i kompromisu. Tak odczytać należy choćby porozumienie z komunistami z kwietnia 1950 r. Znał jednak granice ustępstw. Kiedy naciski stały się zbyt brutalne, padły pamiętne, słynne słowa: Non possumus.

    To Prymas Tysiąclecia był inicjatorem Wielkiej Nowenny tysiąclecia z okazji millennium chrztu Polski, z symboliczną peregrynacją obrazu Madonny Jasnogórskiej po wszystkich parafiach, to on ułożył akt odnowienia ślubów jasnogórskich i to on był orędownikiem listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. To były inicjatywy nie tylko duszpasterskie, ale również obywatelskie, państwowe. Bez kard. Wyszyńskiego trudno sobie wyobrazić ˝Solidarność˝ i powołanie Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, a tym samym trudno sobie wyobrazić wolną Polskę. (Dzwonek)

    Pół minuty, pani marszałek.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Proszę bardzo.

    Poseł Jacek Świat:

    Nie ma dziś oczywiście czasu, by mówić szerzej o niezłomnej postawie prymasa w czasie II wojny, by mówić o jego pracy naukowej, teologicznej, skupionej na losie i pracy, i godności prostego człowieka. O tym wszystkim będzie czas mówić podczas jego roku.

    Dziś paradoksalnie historia zatoczyła koło. Wyzwania związane z pandemią, ale też z coraz bardziej brutalnymi atakami na Kościół to są wyzwania, przed którymi stoimy dzisiaj, i właśnie dziś potrzebujemy wspomnienia kard. Wyszyńskiego jako wielkiego autorytetu, który, mam nadzieję, w jego roku będzie znakiem przebudzenia dla wszystkich ludzi dobrej woli. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia