9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)
30. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o przedstawionym przez Prezydium Sejmu projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2021 Rokiem kardynała Stefana Wyszyńskiego (druki nr 624 i 630).
Poseł Bożena Żelazowska:
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! W imieniu klubu Koalicji Polskiej - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści mam przyjemność przedstawić stanowisko w sprawie ustanowienia roku 2021 Rokiem kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W 2021 r. przypadnie 40. rocznica śmierci kardynała Stefana Wyszyńskiego, jednego z najwybitniejszych Polaków w powojennej historii. Najprawdopodobniej będzie to też rok beatyfikacji sługi Bożego, a więc święta dla milionów wierzących obywateli naszego kraju. Jeśli jako klub parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego popieramy kandydaturę kard. Wyszyńskiego na patrona roku 2021, to przede wszystkim z racji społecznych i patriotycznych. Kocham ojczyznę więcej niż własne serce - wyznał kiedyś prymas - i wszystko, co czynię dla Kościoła, czynię dla niej. Ciesząc się dziś niepodległością i wolnością Polski, trudno przecenić jego wkład w zachowanie tożsamości narodowej, obronę człowieka, rodziny oraz, co dla nas bardzo ważne, wartości ludzkiej pracy, zwłaszcza rolniczej. Zobrazuję to, pozwólcie państwo, kilkoma cytatami, które uzasadniają niezwykłą aktualność i wartość jego myśli. Tak mówił o godności każdego człowieka: Trzeba bardzo dużo mówić o wysokiej godności człowieka, aby zrozumieć, że człowiek przerasta wszystko, co może istnieć na świecie, prócz Boga. Jeżeli już zaistniał, jest i pozostanie największą wartością i nieśmiertelną potęgą na ziemi. Warto podkreślić, że wyrazisty w swych poglądach Prymas Tysiąclecia odnosił się z szacunkiem do wszystkich ludzi, nawet tych, którzy go prześladowali, z nim walczyli. To wyjątkowa i jakże potrzebna dziś lekcja umiejętności prowadzenia dialogu ze wszystkimi.
Rodzina i społeczeństwo. Kard. Wyszyński twardo stąpał po ziemi, wzywając do budowania międzyludzkiej wspólnoty za cenę ofiary z siebie. Tak uczył: Potrzeba w naszej ojczyźnie przykładu ofiary z siebie, aby człowiek współczesny zapomniał o sobie, a myślał o drugich - o dobru rodziny, o wypełnieniu swego powołania i zadania życiowego wobec innych, o dobru całego narodu.
Prymas Tysiąclecia niezwykle cenił pracę na roli, która wyrażała przywiązanie do ojczystej ziemi. Obrazuje to pewien epizod z jego życia. Podczas kampanii wrześniowej... (Dzwonek)
Pozwoli pani marszałek jeszcze pół minutki?
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę bardzo.
Poseł Bożena Żelazowska:
...spowiadał żołnierzy w okopach na Lubelszczyźnie. Większość bardzo się bała. W pewnej odległości zobaczył wtedy rolnika obsiewającego pole. Podszedł do niego i powiedział: Zastanawia mnie to, że pan wsiewa zboże w ziemię, kiedy wszyscy uciekają. A chłop na to: Proszę księdza, jak to zboże zostawię w spichlerzu, to spłonie, a gdy je wyrzucę w ziemię, prędzej czy później ktoś z niego chleb będzie jadł. Zapadła mi głęboko w pamięci przedziwna mądrość tego siewcy. Podobnie jak to ziarno wrzucone w ziemię, tak kard. Stefan Wyszyński pozostawił Polsce swoje nauczanie. Warto by ono wydało plon w naszej ojczyźnie. Z pewnością przyczyni się do tego ogłoszenie go przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej patronem roku 2021.
W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicji Polskiej rekomenduję Wysokiej Izbie tę uchwałę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia