9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)

31. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskich projektach uchwał w sprawie:
   - uznania roku 2021 Rokiem Stanisława Lema w 100. rocznicę urodzin,
   - ustanowienia roku 2021 Rokiem Stanisława Lema
  (druki nr 567, 614 i 631).

Poseł Sprawozdawca Marek Suski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Komisji Kultury i Środków Przekazu przedstawić sprawozdanie z prac nad ustawą w sprawie ustanowienia roku 2021 Rokiem Stanisława Lema.

    Szanowni Państwo! We wrześniu 2021 r. przypada 100. rocznica urodzin Stanisława Lema - najwybitniejszego przedstawiciela polskiej fantastyki, jednego z najczęściej tłumaczonych pisarzy polskich i jednego z najpoczytniejszych pisarzy science fiction na świecie. To, szanowni państwo, postać niezwykle ciekawa, barwna nie tylko ze względu na to, jak pisał, o czym pisał, ale również ze względu na ciekawe życie, które, można powiedzieć, było wplątane w historię naszego kraju.

    Urodził się we Lwowie w rodzinie pochodzenia żydowskiego, ale jednocześnie chodził na lekcje religii, a sam mówił o sobie, że jest osobą niewierzącą. Skomplikowana osobowość. Jako młody człowiek został sprawdzony podczas badań inteligencji i określony jako najinteligentniejszy uczeń całej części Polski. A więc niezwykła inteligencja, przenikliwość umysłu, ale też ciekawa rodzina. Rodzina miała dwie kamienice. Kiedy komuniści zajęli te tereny, został uznany za pochodzącego z rodziny kamieniczników. Z tego powodu, kiedy nastąpiła repatriacja, przeprowadził się z rodziną do Polski, do Krakowa, tracąc w sumie cały majątek.

    Podczas okupacji niemieckiej ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem, bojąc się, że trafi do niewoli, bo wtedy przecież wszystkich Żydów niszczono, kierowano do getta. Ale po wojnie... Jeszcze w czasie wojny brał udział w ruchu oporu, ukrywał jednego ze swoich przyjaciół żydowskiego pochodzenia, współdziałał z ruchem oporu, więc można powiedzieć, że miał też piękną kartę patriotyczną.

    Po wojnie przeprowadził się do Polski i tutaj też spotkał się - nawet mimo swoich, można powiedzieć, zapatrywań i we wczesnej młodości zapatrzenia się w system komunistyczny - zderzył się z tym systemem. Tak, miał duże problemy z tego powodu, bo kiedyś w swoich pismach skrytykował komunizm, skrytykował stalinizm, łysenkizm, przez co też miał trudności w życiu.

    Ale najważniejszą rzeczą, dla której czcimy tę postać, jest jego wspaniała twórczość. Twórczość, która, można powiedzieć, wytyczyła nowe kierunki nie tylko w literaturze fantastycznonaukowej, ale również w krytyce. Pisał scenariusze, felietony, eseje, publicystykę literacką. Choć, szanowni państwo, najbardziej znany jest z tego, że pisał wspaniałe powieści fantastycznonaukowe.

    Jego bogata twórczość była nawet powodem tego, że amerykańska akademia rozpatrywała możliwość, że w Polsce powołano zespół pisarzy, którzy pod pseudonimem Lem - bo nawet niektórzy podejrzewali, że jest to pseudonim - piszą wszelkiego rodzaju tak wszechstronną literaturę. Później oczywiście zostało to wyjaśnione i Lem został uznany za jednego z najwybitniejszych pisarzy. Był nawet kandydatem do Nagrody Nobla. Nie otrzymał jej, ale rzeczywiście jego twórczość jest wybitna. Wniosła wielki wkład w kulturę nie tylko polską, ale i światową.

    Komisja rekomenduje Sejmowi przyjęcie uchwały upamiętniającej (Dzwonek) tego wielkiego pisarza w przyszłym roku. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia