9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)
35. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uznania roku 2021 Rokiem Tadeusza Różewicza w 100. rocznicę urodzin (druki nr 566 i 699).
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Czasem poświęconym tutaj dzisiaj na tej sali wielkim polskiej literatury można by obdarzyć pewno parę posiedzeń, tak że jest to powód do satysfakcji. Nie wnikam we wszystkie treści. Mówię chociażby, ile tutaj poświęciliśmy temu czasu.
Nawiązując do wątku, który się już pojawił w tej debacie, mam nadzieję, że zgodnie z tym, co pan minister Sellin obiecał na posiedzeniu komisji kultury, tym razem te patronaty znajdą swoje zwieńczenie w programach ministerstwa, że tym razem tak się stanie. Bo rzeczywiście wszystkich patronów mamy znakomitych, ale tę czwórkę: Lema, Norwida, Baczyńskiego i Różewicza ministerstwo chyba powinno dostrzec.
Wracając do tego projektu: oczywiście jest powód do dość dużej satysfakcji, jak mówił pan poseł Mieszkowski, to jest projekt wrocławski i projekt Koalicji, więc tym bardziej Koalicja Obywatelska ten projekt rekomenduje i będzie popierała go z całego serca.
Chcę zwrócić no to uwagę, cieszę się, że będzie ten rok, dlatego że dla mojego pokolenia, dla pokolenia nawet trochę młodszego Tadeusz Różewicz był postacią dobrze znaną, był poetą międzypokoleniowym. Budziły i emocje, i dyskusje zarówno jego dramaturgia - mówi się o tym, że on zrewolucjonizował polską dramaturgię XX w. - jak i poezja, tak niejednoznaczna. Wydaje mi się, że teraz, parę lat po śmierci, Tadeusz Różewicz jakoś zginął z horyzontu, i bardzo bym chciała, żebyśmy go mogli sobie przywrócić.
Jest dobry układ tego posiedzenia: mówiliśmy o Baczyńskim i pokoleniu Kolumbów. Różewiczowi się mówiło, że jest poetą pokolenia zarażonego śmiercią pokolenia Kolumbów, a on odpowiadał: My? Ja jestem poetą pokolenia zarażonego życiem. Myśmy zdawali matury, myśmy robili studia, na które podczas wojny nie było czasu, myśmy odbudowywali uczelnie, my byliśmy pokoleniem zarażonym życiem. To jest chyba bardzo interesujący punkt widzenia. Pokolenie Kolumbów też mówi: A cóż takiego odkryliśmy? Odkryliśmy alter ego homo sapiens, ale tylko tyle. (Dzwonek)
To jest postać - on nie chciał pomników - warta nie pomnika, ale warta czytania, poznawania, pamiętania i uczenia się. Bo poza tym, że był fantastycznym poetą, był bardzo mądrym i dobrym człowiekiem. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia