9. kadencja, 21. posiedzenie, 4. dzień (28-11-2020)

Oświadczenia.

Poseł Waldemar Andzel:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Już jutro minie 190 lat od pamiętnej nocy z 29 na 30 listopada, kiedy to wybuchło powstanie listopadowe. To właśnie w trakcie jego trwania zrodziły się najważniejsze poglądy na Polskę i koncepcje wyzwolenia... (Dzwonek)

    (Poseł Marcin Kierwiński: Lekarzom oddaj pieniądze.)

    Możecie się panowie posłowie uspokoić? Jak nie chcecie, możecie wyjść. (Wesołość na sali)

    (Głos z sali: Naprawdę?)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska)

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Ja bardzo proszę...

    Poseł Waldemar Andzel:

    Niech się pan zachowuje, panie pośle.

    (Poseł Rafał Grupiński: Niech się skupi na oświadczeniu.)

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Panie pośle! Bardzo proszę wszystkich na sali o spokój. Pan poseł wygłasza oświadczenie.

    Poseł Waldemar Andzel:

    Jak zawsze - nie macie kultury.

    (Głos z sali: Bez agresji.)

    Nie bez znaczenia dla wybuchu powstania były ruchy rewolucyjne płynące z Europy. Początkiem zrywu był spisek w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie kierowany przez por. Piotra Wysockiego. Młodzi podchorążowie oraz studenci, a więc i cywile, i wojskowi, stanęli ramię w ramię, atakując Belweder, siedzibę księcia Pawłowicza - brata cara Mikołaja I.

    18 grudnia pod presją opinii społecznej i rozbudzonego ducha walki o niepodległość Sejm uznał powstanie za narodowe. Bitwy pod Stoczkiem, Wawrem, Białołęką i Grochowem okazały się zwycięskie dla powstańców. Ważnym elementem było kontruderzenie gen. Ignacego Prądzyńskiego. Niestety nieskuteczne ataki gen. Jana Skrzyneckiego przerwały początkowe zwycięstwa Polaków. Tak również stało się w maju 1831 r. w bitwach pod Łomżą i Ostrołęką. Powoli spadało morale wojska polskiego. W lipcu po szturmie na Warszawę, obronie Woli i śmierci gen. Sowińskiego nastąpiła kapitulacja.

    Skutkiem powstania były pacyfikacja i militaryzacja Królestwa Polskiego, ostre represje Rosjan, ograniczenie autonomii Królestwa Polskiego, zastąpienie konstytucji statutem organicznym, zniesienie Sejmu i samorządów oraz całkowita rusyfikacja. Zbudowano cytadelę, zrujnowano polskie szkolnictwo, a powstańców wcielono do armii rosyjskiej lub zesłano w głąb Rosji. Rozpoczęła się Wielka Emigracja.

    Każde pokolenie oceniało powstanie inaczej. Warto przypomnieć, że powstańcy nie doczekali się pomocy z zewnątrz, nawet ze strony dyplomacji państw zachodnich. Powstanie na pewien czas zachwiało potęgą Rosji. Nie zakończyło się kapitulacją czy układami, lecz właśnie emigracją. Książę Adam Czartoryski stwierdził, iż opór, jaki rewolucja polska stawiła siłom Cesarstwa Rosyjskiego, zadziwił Europę, jak również nagły jej upadek. Być może Europa nie dziwiłaby się tak bardzo, gdyby choć trochę pomogła polskim powstańcom.

    Wysiłek powstania nie poszedł na marne. Wskrzeszono walkę o niepodległość i udowodniono, że sprawa polska to nie jest coś, co można załatwić połowicznie, jak chociażby na kongresie wiedeńskim. Naród polski zaszczepił w sobie wartości patriotyczne i pokazał, że chce przywrócenia kraju w jego pierwotnych granicach. Cześć i chwała bohaterom. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia