9. kadencja, 22. posiedzenie, 1. dzień (09-12-2020)

6. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (druk nr 808).

Poseł Stanisław Żuk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Może na początku pytanie, bo czasu jest niewiele. Panie ministrze, kiedy rząd przedstawi nową politykę energetyczną Polski? Obecne rozwiązania mają obowiązywać do 2030 r. Wiem, że pracujecie państwo nad projektem rozwiązań obowiązujących do 2040 r.

    Teraz jedno zdanie do państwa, którzy są trochę - nie chciałbym nikogo obrazić - za mocno przesiąknięci ideą zielonego ładu. Jeśli chodzi o cenę energii u odbiorcy w domu w Danii, jest to 1257 zł za 1 MWh, w Niemczech - 1236 zł, w Czechach - 760 zł, a w Polsce - 590 zł. Dlaczego opowiadacie takie bzdury, że Polska ma najdroższą energię? Na rynku hurtowym - okej, 1 MWh jest o 3 euro droższa, ale nie detalicznie, u odbiorcy. Przecież Niemcy opodatkowali się na zielono, płacą z tego tytułu potężne pieniądze. (Dzwonek) Subsydiowana energia jest naturalnym sposobem wciskana do nas.

    Ostatnie zdanie. Wszystko to, co pochodzi z importu, jest źródłem strat dla państwa polskiego, dla firm energetycznych i nie obniża ceny energii u odbiorcy. Pytanie: Kiedy będzie polityka? Dziękuję.


Przebieg posiedzenia