9. kadencja, 22. posiedzenie, 1. dzień (09-12-2020)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wjeździe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, pobycie oraz wyjeździe z tego terytorium obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej i członków ich rodzin oraz niektórych innych ustaw (druki nr 798 i 810).

Poseł Jan Szopiński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rada Ministrów uznała ten projekt za pilny z uwagi na konieczność uregulowania zasad wjazdu i pobytu obywateli Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej i członków ich rodzin. I to rozumiem. Natomiast proszę o wyjaśnienie, dlaczego posłowie otrzymali 2 dni na przeczytanie tego dzieła, które ma bez mała 500 stron - to po pierwsze.

    Po drugie, czy regulacje brytyjskie zostały podane dopiero tak późno i w związku z tym jest nadane takie tempo pracy? Jaki jest powód tego, że po raz wtóry Wysoka Izba zostaje przymuszona do pracy nad dokumentem w tempie iście ekspresowym? Powinienem ogłosić konkurs z pytaniem, który z parlamentarzystów w ciągu tych kilkudziesięciu godzin przeczytał ów projekt.

    Kolejna kwestia - otóż to jest taka kwestia. Aby poprawić jakość prowadzonych postępowań administracyjnych, wprowadziliście państwo do tej ustawy, która miała dotyczyć wjazdu i pobytu obywateli Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii, jeszcze wiele innych uregulowań, tak jak zawsze, bo to się robi tak przy okazji. W związku z tym mam takie pytanie. Aby poprawić jakość prowadzonych postępowań administracyjnych, w projekcie ustawy wprowadza się przepis, który pozwala Straży Granicznej na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego oraz sprawdzenie w miejscu pobytu obywatela Unii Europejskiej w przypadku podejrzenia zawarcia fikcyjnego małżeństwa. Dla Straży Granicznej wprowadza się określone regulacje, które określa się pod nazwą: prawdopodobieństwo. W związku z tym mam pytanie, na podstawie jakich przesłanek mogą powstać wątpliwości funkcjonariusza, czy małżeństwo jest fikcyjne, kto stwierdza taką wątpliwość i jak jest ona uzasadniona, jaką ma moc prawną. Po wtóre, jak weryfikowana jest taka wątpliwość? Czy nie jest ona powodowana m.in. uprzedzeniem rasowym, narodowościowym pracownika Straży Granicznej, jego osobistym urazem lub niechęcią wobec danej osoby? Czy po wprowadzeniu zmian nie nastąpi dublowanie zadań Policji i Straży Granicznej w zakresie kontroli spraw pobytowych cudzoziemców na terenie Polski? Czy rozszerzenie kompetencji Straży Granicznej oznacza, że Policja dotychczas nie wywiązywała się z zadań, które dotyczyły weryfikacji małżeństw cudzoziemców?

    Kolejna kwestia. Mówiłem już o tym na posiedzeniu komisji. Mamy dualizm ustawowy, bo przypomnę Wysokiej Izbie, że Wysoka Izba przegłosowała na wniosek PiS-u takie regulacje, które umożliwią zatrudnianie w Polsce z jednej strony lekarzy, z drugiej strony pielęgniarek na podstawie dyplomu uzyskanego w krajach spoza Unii Europejskiej i oświadczenia na piśmie, że ten ktoś zna język polski. W związku z powyższym mam pytanie: Czy te regulacje, które zostały tak opisane, a przeciwko którym (Dzwonek) protestowały Naczelna Rada Lekarska i związek pielęgniarek i położnych, zostały zawarte również w regulacji z druku nr 798? Dziękuję.


Przebieg posiedzenia