9. kadencja, 22. posiedzenie, 1. dzień (09-12-2020)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach wspierających realizację programów operacyjnych w związku z wystąpieniem COVID-19 w 2020 r. oraz niektórych innych ustaw (druki nr 799 i 820).

Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Koalicji Obywatelskiej w sprawie ustawy wspierającej realizację programów operacyjnych w związku z wystąpieniem COVID-19 w 2020 r., która jest przedłużeniem ustawy przyjętej przez nas na wiosnę tego roku i wprowadza poluzowanie zasad wydatkowania i rozliczania środków europejskich w Polsce.

    Tak się składa, że ta nowelizacja dotyczy środków europejskich zarówno w obecnej, jak i w przyszłej perspektywie. Jest to dokument rządowy, pod którym podpisał się, jak rozumiem, również pan premier Mateusz Morawiecki. W związku z tym wczoraj na posiedzeniu komisji naszą największą uwagę przykuło mianowicie to, że w uzasadnieniu ustawy jest wyraźnie napisane, że aby Polska, polscy obywatele, nasza gospodarka, ale też społeczeństwo, abyśmy wszyscy szybko mogli zwalczać skutki kryzysu wywołanego lock downem i epidemią, ważne jest m.in. to, żeby szybko były wykorzystywane łatwo dostępne środki europejskie. I chciałam przy tej okazji zapytać: Które stanowisko rządu premiera Morawieckiego jest prawdziwe? Czy to, że środki europejskie nie są nam potrzebne, a tym bardziej - pilnie potrzebne, że możemy sobie bez nich poradzić, wyjdziemy z kryzysu cało, a w ogóle to mamy takie same w tej samej cenie albo i tańsze środki dostępne w ramach własnych możliwości, czy to, że jednak te środki europejskie są potrzebne, by walczyć z ubożeniem społeczeństwa, które może być następstwem właśnie obecnego kryzysu epidemiologicznego, który przeżywa cały świat?

    Tak, panie ministrze, Polacy wiedzą, że środki europejskie są nam potrzebne i że to są kłamstwa, że te słowa, które z pana ust padały wczoraj na posiedzeniu komisji, nie mają nic wspólnego z prawdą. Kłamstwo pierwsze premiera Morawieckiego, powtarzane przez pana ministra wczoraj na komisji: środki są nam niepotrzebne, są w zasadzie na kredyt, w całości będziemy musieli je oddać.

    (Poseł Teresa Pamuła: Tak nie było powiedziane.)

    No nie, prawda jest taka, że Polska wciąż nie jest płatnikiem netto w Unii Europejskiej i wyciąga z tej Unii więcej w ramach corocznych zaliczek niż wpłaca do kasy unijnej, bo wciąż należymy do krajów rozwijających się, goniących średnią PKB w Unii Europejskiej. W związku z czym środki, które mogą być dla nas przeznaczone, to jest 750 mld w ramach funduszu odbudowy, na które czekają polscy przedsiębiorcy i obywatele, i z części budżetowej Unii Europejskiej. Są nam one pilnie potrzebne i będą dużym dodatkiem do tych możliwości, z których Polska na co dzień korzysta.

    Drugie kłamstwo, którym m.in. próbował nas karmić wczoraj pan minister: w zasadzie to nasze obligacje są tańsze od obligacji Unii Europejskiej. Panie ministrze, sprawdziłam specjalnie dla pana: koszt obligacji 10-letnich dla indywidualnego nabywcy, któremu najbardziej chcecie je sprzedawać, to jest 1,7% w pierwszym roku, a w każdym kolejnym - 1 punkt procentowy do inflacji. Przepraszam, ale Unia Europejska ma takie same obligacje dużo tańsze, panie ministrze. Szacuje się m.in., że te, które będą wyemitowane, będą mniej więcej 2 punkty procentowe tańsze od tego, co możemy my uzyskać. Ale już obligacje 12-letnie - mówi się w Unii Europejskiej również o 20-letnich obligacjach - emitowane teraz, w grudniu, w przypadku sprzedaży obligacji klientowi indywidualnemu przez Skarb Państwa, to jest, panie ministrze, już 1,5 punktu procentowego do inflacji, czyli 4,5%. Niech mi pan uwierzy, Unia Europejska ma dużo tańszy dostępny pieniądz i nie ma potrzeby, żebyśmy corocznie jeszcze więcej miliardów płacili z powodu odsetek, płacili z naszych kieszeni, kieszeni podatników, bo wam się tak podoba, bo macie konflikty wewnętrzne, bo Morawiecki walczy z Ziobrą, bo politykę własnej partii i własnego rządu przedkładacie nad interes narodowy, interes obywateli i polskiej gospodarki. Nie ma na to naszej zgody i nigdy nie będzie.

    Wzywamy premiera Morawieckiego do tego, by nie pozbawiał polskiej gospodarki ani polskich obywateli dodatkowych środków, które mogą w istotny sposób przyczynić się do (Dzwonek) szybszego wyjścia z kryzysu COVID-owego i do tego, by polskie społeczeństwo nie ubożało wskutek tego, że przyszło nam się zmierzyć z tym kryzysem.

    Ustawa oczywiście, jak powiedziałam, luzuje wydatkowanie środków europejskich, co z naszego punktu widzenia jest bardzo ważne i istotne, jak również rozliczanie tych środków oraz wprowadza nowe fundusze. Będziemy ją oczywiście popierać. Nie - dla weta, tak - dla Unii. (Oklaski)

    (Poseł Zofia Czernow: Brawo.)


Przebieg posiedzenia