9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)
13. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii Marek Niedużak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Posłowie! Przede wszystkim zacznijmy od tego, że negocjacje, o których pan poseł mówi, wciąż trwają. Wydaje mi się, że ostatnie dni pozwalają na nie spojrzeć z taką, powiedzmy, realistyczną dozą optymizmu. Wszyscy liczymy na rozsądne podejście wszystkich partnerów w ramach Wspólnoty Europejskiej. Ale też oczywiście musi to być w ramach prawa, w szczególności pierwotnego prawa unijnego, w ramach traktatów, a także w zgodzie z konkluzjami Rady Unii Europejskiej z lipca.
Powiem tak, pan poseł w swoim pytaniu odniósł się do kilku rzeczy, z którymi ja zresztą w większości się zgadzam jako przedstawiciel rządu. Kiedy mówi pan o, nazwijmy to green deal, bardzo ambitnych planach redukcji emisji, to oczywiście jest to ogromna szansa, ja się z tym zgadzam. Natomiast proszę też pamiętać, że z green dealem wiążą się jednak też duże wyzwania. Pan poseł mówił o tym, by wsłuchać się w głos przedsiębiorców. My w ministerstwie rozwoju, po stronie rządowej, jesteśmy cały czas w dialogu z przedsiębiorcami. I pan wymienił nawet jedną konkretną organizację: Lewiatan. Ona, tak się składa, ma u siebie również bardzo dużo przedstawicieli branży samochodowej, producentów samochodów. Rozmawiając, bo tak jak mówię, my jesteśmy w takim dialogu, oni też akcentują oczywiście ogromne szanse, ale też właśnie ogromne wyzwania związane z tą bardzo ambitną polityką klimatyczną, w którą Polska chce się wpisywać, ale też akcentując coś niezwykle ważnego. I to jest ważne zarówno z perspektywy Polski, i to tej Polski powiatowej, i wielkomiejskiej, w ogóle jednej całej Polski, jak i z perspektywy przedsiębiorców.
Narzucenie tego samego celu krajom takim jak, z jednej strony, dajmy na to, Polska, ale też, z drugiej strony, nie wiem, Malta, Portugalia, Irlandia, nie jest do końca sprawiedliwe, jeżeli nie damy tym poszczególnym państwom narzędzi, by te cele osiągnąć. Innych narzędzi, innych środków będzie potrzebował taki kraj jak Polska, w którym ciągle mamy, i bardzo dobrze, że mamy, przemysł. W wielu krajach - akurat Wielka Brytania wychodzi z Unii, to może nie jest najlepszy przykład - np. w Wielkiej Brytanii deindustrializacja miała miejsce. W krajach południowych ciężkiego przemysłu jest dużo mniej. My mamy pewną strukturę gospodarki i w związku z tym to, co akcentujemy przy transformacji energetycznej, to przede wszystkim sprawiedliwość. A sprawiedliwość tej transformacji nie może polegać na takim samym traktowaniu tak różnych podmiotów, tak różnych państw członkowskich.
W związku z tym kluczowe tutaj dla negocjacyjnego stanowiska Polski w tych obszarach jest właśnie takie podejście do tego: dobrze, możemy się umawiać na cele transformacyjne, transformacji energetycznej, ale przede wszystkim ta transformacja musi być sprawiedliwa i musi brać pod uwagę koszty, i to nie tylko koszty dla przedsiębiorców, ale również koszty społeczne, bo koszty społeczne są ogromne. Znowu odwołam się do przykładu Anglii, o której wiem, że nie jest już w Unii, ale to jest moim zdaniem bardzo dobry przykład, bo ja troszkę znam ten kraj, więc też mi łatwiej jest go podać. Tam ten proces właśnie w latach 80., następnie deindustrializacji, również w tych regionach górniczych, jest do dzisiaj wspominany jako ogromnie, ogromnie kosztowny społecznie.
Proszę pamiętać, że my mamy takie regiony kraju, które po prosu będą wymagały wielkiego wsparcia, wielkich inwestycji, i w ramach tych negocjacji polski rząd musi, powinien i chce zrobić wszystko, by zapewnić środki na sprawiedliwą transformację i na wsparcie dla tych regionów, które tego będą bardzo potrzebowały. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia