9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)
14. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Monika Pawłowska:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Pragnę zwrócić się z pytaniem o tzw. pakiet wolnościowy ministra Czarnka. Po co powstaje coś takiego? Po co kręcicie kolejny bat na społeczność akademicką? Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich stwierdza, że nie ma takiej konieczności, bo wystarczy przestać ingerować w życie uczelni, a studenci pragną, żebyście przestali straszyć tym, że zabierzecie ich uczelniom fundusze, i nie wtrącali się w nauczanie. Czego ministerstwo nie rozumie w przypadku pojęcia wolności? Możecie państwo robić kolejne dziesiątki konferencji, ale jeżeli ministrem edukacji i nauki będzie pan, który wciąż studentów, uczniów będzie mieć tam, gdzie ma, a niektórzy ludzie nie będą mieć według niego żadnych praw, to środowisko akademickie wciąż nie będzie was ani szanować, ani traktować poważnie. Wasze regulacje będą wywoływać kolejne fale buntu.
Jak pan minister tłumaczy, chodzi o lepszą ochronę naukowców o poglądach konserwatywnych i chrześcijańskich, bo zdaniem ministra nauki obecnie uczelnie zdominowane są przez osoby o poglądach lewicowo-liberalnych. Czytaj: wykładowcy pokroju ministra Czarnka będą mogli bez poszanowania żadnych praw i szacunku mówić językiem pana ministra. I tutaj cytuję. O małżeństwach jednopłciowych minister mówił wcześniej: coś takiego w przyrodzie w ogóle nie występuje, to jest jak sucha kałuża, małżeństwo to tylko związek kobiety i mężczyzny. Stwierdził także, że zawsze będzie przeciwnikiem promocji zboczeń, dewiacji. To mówił o osobach homoseksualnych. Powiedział, że nie będzie się podporządkowywał i żadna konferencja rektorów szkół wyższych nie zabroni mu tak mówić. Z kolei o kobietach i o rodzeniu dzieci mówił: kariera w pierwszej kolejności, a później może dziecko, prowadzi to do poważnych konsekwencji. Kobiety... (Dzwonek)
Panie marszałku, mogę jeszcze jedno zdanie?
(Głos z sali: Nie.)
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Dobrze.
Konsekwencja - tłumaczenie kobiecie, że nie musi robić tego, do czego została przez Pana Boga stworzona.
Ten pakiet to przyzwolenie na łamanie praw człowieka, to mandat do braku szacunku i do deptania wolności oraz autonomii uczelni. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia