9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)
14. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Katarzyna Ueberhan:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek twierdzi, że pakiet wolności akademickiej będzie wspierał pluralizm poglądów na uczelniach. Tylko czy nauka w Polsce ma dotyczyć światopoglądu i opinii, czy raczej jednak nadal teorii naukowych? A pluralizm poglądów co w praktyce będzie oznaczać? Czy będziemy zmuszone bezsilnie wysłuchiwać bzdur, że antykoncepcja to aborcja, jak głosiła pewna pani profesor socjologii? Czy będziemy zmuszone do milczącego wysłuchiwania obelg jak te, wykładowcy z rzeszowskiego uniwersytetu, wygłoszone w stosunku do protestujących kobiet, który nazywał je tępymi i tirówkami po aborcji mózgu? Czy taka wolność akademicka będzie wzmacniana? Czy pakiet wolnościowy ma wzmacniać rozwój i wolność przedstawicieli świata nauki, czy może jednak uwalniać od odpowiedzialności za wypowiedziane słowa?
Przypomnę, że wobec ministra Czarnka również toczyło się postępowanie dyscyplinarne. Miał odpowiadać przed komisją za słowa wypowiedziane na antenie reżimowej telewizji: Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym. I to mówi minister Czarnek, minister edukacji i nauki.
Minister chce umorzenia postępowań dotyczących spraw religijnych i światopoglądowych. Pewnie takie umorzenie dzięki przepisom, które chcą państwo wprowadzić, objęłoby wtedy jego własną sprawę, gdyby nie to, że wcześniej uchronił go poselski immunitet. Jak ministerstwo zamierza realizować gwarancję wolności i pluralizmu? Czy będzie to gwarancja bezkarności dla ksenofobii, homofobii, mowy nienawiści i fake newsów głoszonych z katedry? Czy to kolejny instrument ingerencji władzy w autonomię uczelni wyższych? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia