9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)

14. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Wojciech Murdzek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dużo pytań, pytań powiązanych z emocjami. Natomiast wiele pytań w zasadzie odnosiło się do pewnych intuicji, do zapowiedzi dotyczących tej regulacji, a nie do samego projektu, który świeżo został przedstawiony praktycznie wczoraj. Z wypowiedzi mogę wywnioskować, że pojedyncze osoby przeczytały przepisy tego projektu, natomiast wiele wypowiedzi dotyczyło oceny zapowiedzi. Pominę te wszystkie wypowiedzi, które były próbą oceny pana ministra, bo każdy wątek można byłoby potraktować osobno, natomiast chciałbym, żebyśmy skupili się na przedłożonym projekcie.

    Zwrócę uwagę na to, że mamy do czynienia trochę z sytuacją - może nie precedensu - wyjątkową, bo przedstawienie tego projektu nastąpiło jeszcze przed uzgodnieniami międzyresortowymi, przed przystąpieniem do całego procesu legislacyjnego, czyli przed zaplanowaniem tego w pracach rządu, komitetu stałego, przed przyjęciem ostatecznej wersji przez Radę Ministrów. Ten temat jakoś tam nabrzmiewał i wymaga dopowiedzenia i przedstawienia tej propozycji. Jesteśmy w komfortowej sytuacji, gdyż czasu na rozmowy, na dyskusję mamy sporo, i myślę, że wiele wątpliwości zostanie wyjaśnionych oraz uzyskamy odpowiedzi na pytania.

    Jedną z kwestii, która się przewijała, była teza o powstaniu jakiejś superkomisji do oceniania. Szanowni państwo, mówimy o pewnym procesie, który wymaga zachowania choćby pewnych terminów, natomiast przypomnę, że na uczelniach funkcjonują komisje dyscyplinarne, które są komisjami wspierającymi rektora, i to wszystko, co może uzyskać finał na uczelni, daje taką możliwość. Jest Komisja Dyscyplinarna przy Radzie Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a komisja przy ministrze nie jest pomysłem związanym z tym projektem. Komisja przy ministrze, przypomnę, istnieje od roku 2014. Wobec tego nawet nie można przypisać tego tym poprzednim rządom, tylko jeszcze poprzednim rządom trzeba przypisać, w związku z tym to nie jest pomysł jakiegoś supercenzora z niewiadomymi kompetencjami. Po prostu pokazujemy, że tak powiem, pewien proces, a nie powołujemy jakiegoś supernowego ciała, chociaż trzeba pamiętać, że te komisje mają swoją kadencyjność, będzie tam wraz ze zmianą kadencji następowała zmiana osobowa, tak jak w przypadku wszystkich kadencyjnych ciał.

    Ten projekt na pewno będzie konsultowany i z konferencjami rektorów wszystkich typów uczelni, i z Komitetem Polityki Naukowej. Myślę, że włączy się również Parlament Studentów RP. Sądzę, że i doktoranci będą chcieli się wypowiedzieć, ale dyskusja jest dopiero rozpoczęta, tak jak mówię, w kwestii, która bardzo wyraźnie rzutuje na funkcjonowanie szkół wyższych. I jest prośba, żeby w takim aspekcie na to spojrzeć, że jeszcze będziemy o tym wszystkim rozmawiali.

    Przypomnę, że absolutnie nie jest zadaniem tego projektu przerwanie normalnego biegu zdarzeń związanych z plagiatami, mobbingiem, ze wszystkimi innymi rzeczami, tego ten projekt nie dotyczy. Wszystkie tamte procesy będą i powinny się toczyć w takim trybie, który jest adekwatny do zjawiska. Podkreślę, że nie mówimy o jakimś targowisku, tylko mówimy o uczelniach wyższych i projekt dotyczy wspólnoty akademickiej, czyli to (Dzwonek), co jest wypowiadane, co powstaje na uczelni, firmują określone osoby z tytułami naukowymi, uczestniczy w tym społeczność akademicka, uczestniczą studenci. Nie mówimy o kwestii regulacji jakiegoś wypowiadania poglądów poza środowiskiem akademickim.

    W związku z tym teza o szarlataństwie, o jakichś rzeczach, które nie mają nic wspólnego z nauką, wiąże się z pytaniem o status polskiej nauki, polskich naukowców, ale trzeba postępować ostrożnie, żebyśmy czasami kogoś czy z jednej, czy z drugiej strony, czy w ogóle niereprezentującego jakiejkolwiek strony nie obrazili, nie wciągnęli do gry. Te narzędzia, które być może jeszcze zostaną dopracowane w czasie dyskusji, podczas debaty parlamentarnej, w porozumieniu ze środowiskami szkół wyższych, będą dobrymi rozwiązaniami, które będą służyły wszystkim na równych prawach i będą dawały dodatkowe, stabilne narzędzie rektorom, żeby autonomia uczelni na tych rozwiązaniach mogła skorzystać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia