9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)

23. punkt porządku dziennego:

Informacja Prezesa Rady Ministrów w sprawie stanu przygotowania podmiotów leczniczych na zwiększoną liczbę zachorowań na COVID-19 oraz działań podjętych w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2.

Poseł Cezary Tomczyk:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pan poseł Latos wspominał o szpitalach tymczasowych. Najlepszym podsumowaniem tego, jak wygląda dzisiaj sytuacja, jeśli chodzi o epidemię w Polsce, jest właśnie szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym. To jest szpital najdroższy w historii i jednocześnie szpital bez pacjentów. Jeżeli ktoś szuka przykładu, jak poradziliście sobie z kwestią epidemii, to właśnie jest ten szpital.

    Ostatnio pan premier Morawiecki mówił, że liczby nie kłamią, dlatego chciałbym właśnie na liczbach dzisiaj się skupić, zwrócić się też do posłów PiS-u i przedstawić kilka liczb, które powinny dać państwu do myślenia, szczególnie że tak często powołujecie się na swoich wyborców, powołujecie się na wyborców w swoich regionach.

    Bardzo proszę o wyświetlenie pierwszego slajdu.

    Szanowni państwo, kwestia zgonów.

    (Poseł Barbara Bartuś: To wczoraj pokazywaliście.)

    Kwestia zgonów, która do dzisiaj nie została wyjaśniona. Tylko w listopadzie mamy o 30 tys. więcej zgonów niż w roku 2019 czy w roku 2018. Panie ministrze, bardzo pana proszę o precyzyjną odpowiedź. Tylko 10 tys. zgonów to są zgony związane z COVID-em, 20 tys. przypadków śmierci to są zgony niewyjaśnione, co do których rząd w tej chwili nie jest w stanie odpowiedzieć, co się stało. Czy to jest załamanie systemu? Czy to są wszystkie historie takie, że do naszych bliskich nie przyjechały karetki? Czy to jest kwestia braku terapii onkologicznych? Czy to jest kwestia po prostu załamania całego systemu służby zdrowia? 20 tys. niewyjaśnionych przypadków śmierci to mniej więcej tyle co 100 katastrof lotniczych. Są tutaj z nami posłowie PiS-u. To jest tak, jakby w ciągu miesiąca zniknęło jedno polskie miasto - Krosno, okręg Marka Kuchcińskiego, czy np. część Kołobrzegu, okręg pana posła Pawła Szefernakera. To jest tak, jakby skreślić któreś miasto z mapy Polski. To jest dzisiaj państwa odpowiedzialność. To nie są zgony, które wynikają wprost z epidemii. To są zgony, które wynikają z tego, że zaniedbaliście przygotowania Polski do czasu epidemii, nie poradziliście sobie z tym i doprowadziliście tych ludzi do śmierci. Taka jest po prostu prawda.

    W 2020 r. zmarło o 30% więcej osób powyżej 90. roku życia niż w 2019 r. Jeszcze raz chcę to powtórzyć. W całym roku zmarło o 1/3 więcej naszych babć i dziadków, a wy mówicie, że wygraliście z wirusem. Przecież my słyszymy to zaklinanie rzeczywistości przez pana premiera co jakiś czas.

    Chociaż pandemia dotyka każdej Polki i każdego Polaka, to są regiony, o których szczególnie zapomnieliście. W październiku 2020 r. zmarło o 83% więcej osób w województwie podkarpackim niż w październiku 2019 r. To są ofiary tego rządu, to są ludzie, którzy nie musieli umrzeć, to są ludzie, którzy umarli dlatego, że system ochrony zdrowia nie był przygotowany. I to są wszystko liczby, które sami przedstawiacie w oficjalnych statystykach. To są liczby podawane przez Główny Urząd Statystyczny, liczby podawane przez Ministerstwo Zdrowia.

    Spójrzmy na tę mapę. To ludzie, o których mówiliście, że są waszymi wyborcami, ludzie, o których mówiliście, że będziecie o nich dbać szczególnie. We wszystkich południowych województwach, województwie podkarpackim, województwie małopolskim czy wreszcie województwie świętokrzyskim, to tam o ludziach zapomnieliście najbardziej. Tam wzrost śmiertelności jest często blisko o 100%. To są dane, których nie jesteście w stanie wyjaśnić COVID-em, więc albo nie podajecie precyzyjnych informacji, albo po prostu nie macie informacji na ten temat, a ludzie umierają w domach, umierają w szpitalach i nikt tego w żaden sposób nie jest w stanie wyjaśnić, na pewno nie polski rząd.

    Województwo podkarpackie, tak jak powiedziałem - wzrost śmiertelności o 83%, województwo małopolskie - wzrost śmiertelności o 67%, województwo świętokrzyskie - wzrost śmiertelności o 63%. To chyba tam najwyższe poparcie miał Zbigniew Ziobro.

    Śmiertelność wśród osób powyżej 60. roku życia w październiku zwiększyła się o 42%. To, zdaje się, prezydent Andrzej Duda odnosił się bardzo często do ludzi po 60. roku życia. Wy o tych ludziach po porostu zapomnieliście. Dzisiaj ci ludzie pozostawieni są samym sobie.

    Na 1 tys. mieszkańców wykonujecie 0,88 testów. Na Węgrzech wykonuje się niemal pięć testów na każdy 1 tys. mieszkańców. A więc jeżeli ktoś chciał Budapeszt w Warszawie, to niech bierze przykład z rzeczy, z których warto rzeczywiście brać przykład.

    I bez względu na to, ile razy powiecie, że wygraliście z wirusem, na koniec roku liczba ofiar koronawirusa w Polsce to będzie (Dzwonek) ponad 60 tys. Polaków. 60 tys. Polaków. I tę najsmutniejszą liczbę od końca II wojny światowej będziemy wam przypominać już do końca, bo to jest wasza odpowiedzialność, wy za to odpowiadacie i wy za to będziecie rozliczeni. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia