9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)
23. punkt porządku dziennego:
Informacja Prezesa Rady Ministrów w sprawie stanu przygotowania podmiotów leczniczych na zwiększoną liczbę zachorowań na COVID-19 oraz działań podjętych w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2.
Poseł Dariusz Klimczak:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Dzisiaj wysłuchujemy informacji premiera z ust pana ministra zdrowia na temat najważniejszy, jaki jest: sytuacja systemu ochrony zdrowia, przeciwdziałanie koronawirusowi. A proszę zobaczyć, jakie wsparcie pan minister ma po stronie Prawa i Sprawiedliwości. Jedna jedyna pani poseł Bartuś. Dziękujemy za tę obecność. (Oklaski)
(Poseł Barbara Bartuś: Bo mamy spotkanie on-line, panie pośle.)
Proszę poinformować kolegów, że dzisiaj jest ważne spotkanie.
Pamiętam, jak wczoraj broniliście swojego lidera. Wszyscy mieli czas. Ale jak bronimy Polaków - nie ma nikogo.
(Głos z sali: Nikt nie ma czasu.)
Takie jest podejście Prawa i Sprawiedliwości. (Oklaski)
Panie Ministrze! Współczuję, bo to wsparcie jest tylko symboliczne, ale widać je także w państwa pracy. Nie ma Pan wsparcia.
Podstawową dewizą w medycynie jest: lepiej zapobiegać, niż leczyć. To jest dewiza, która dotyczy nie tylko medycyny, ale również życia, gospodarki, a także funkcjonowania państwa, szczególnie w tak trudnym czasie jak ogólnoświatowa pandemia. Ale żeby przeciwdziałać, trzeba działać, a tego działania z waszej strony nie było. Nie przygotowaliście Polski na drugą falę epidemii, przebalowaliście wakacje i jesteście świadomi tych błędów. Świadczy o tym chociażby odwołanie poprzedniego ministra, a za nim praktycznie wszystkich wiceministrów oraz głównego inspektora...
(Poseł Jakub Rutnicki: Sanitarnego.)
...sanitarnego.
Pamiętam... Dzisiaj pan przewodniczący Komisji Zdrowia mówił, że nowy pan minister podchodzi poważnie do sprawy. I na to wygląda. Natomiast jego poprzednicy nie podchodzili poważnie. Mało tego, bagatelizowali problem, zachowywali się nonszalancko. Główny inspektor sanitarny, o którym wspominałem, wypowiadał się w taki sposób, że nawet nie przystoi mi dzisiaj z tej mównicy tego powtórzyć.
A teraz, kiedy nowy minister zabrał się do pracy, to okazało się, że tak naprawdę rząd nie miał żadnego schematu, nie miał żadnej strategii. Świadczy o tym chociażby załamanie się systemu dostaw, dystrybucji gazów medycznych, przede wszystkim tlenu, a także kwestia dostępu do sieci przez różnych konkurencyjnych dostawców. Pan minister przed chwilą o tym mówił, ale my wiemy, że ta sprawa wywołała ogromny kryzys. Ile osób nie miało dostępu do gazów medycznych, przede wszystkim do tlenu? My o tym wszystkim wiemy. Dlaczego w wakacje nikt w rządzie, w ministerstwie o tym nie pomyślał, nie przewidział, że przy ogromnym wzroście liczby zakażeń tych gazów medycznych może braknąć?
Ten brak schematu działań dotknął nie tylko pacjentów, ale i całe życie społeczne i polską gospodarkę. Wasz schemat działania najlepiej opisał pan redaktor Reszka, opisując przykładowo szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym. Pisał o lekarzu, którzy przyjechał dobrze zarobić do Warszawy, niespecjalnie miał co robić i rząd zakwaterował go w 5-gwiazdkowym hotelu.
Ale teraz przejdźmy do konkretów.
Niech pan minister dzisiaj jasno powie i wyjaśni, kto dostanie te słynne dodatki, te premie. Czy taki dodatek dostanie pani salowa, która od marca ciężko pracuje na oddziale, dba o czystość, ma mnóstwo pracy?
(Głos z sali: Nie dostanie.)
Czy taki dodatek dostanie pani pielęgniarka, która nie została skierowana do pracy przez wojewodę, ale pracuje tak samo ciężko jak i ta druga, która została skierowana? A może lekarz, który pracuje w szpitalu powiatowym w szpitalnym oddziale ratunkowym? A może pracownicy techniczni, którzy dostarczają m.in. wspomniane gazy medyczne, wożą butle z tlenem, może oni dostaną? A może dostaną pracownicy DPS-u? A może dostaną osoby, które są opiekunami medycznymi? To osoby, które opiekują się chorym pacjentem od samego przyjęcia do szpitala, a czasem aż do samego końca, do jego śmierci. I to oni są świadkami tej śmierci. Opiekun medyczny jest jedyną osobą, która towarzyszy w ostatnich dniach życia osobie chorej, bo rodzina nie może w tym czasie być w szpitalu. Proszę odpowiedzieć, czy te osoby dostaną swoje wsparcie.
Ale my jesteśmy opozycją konstruktywną, dlatego proponujemy wiele spraw, rozwiązań, z których korzystaliście. Między innymi kiedy mówiliśmy, że niepotrzebnie pobiera się podatek od pracowników, którzy mają szczepienia za darmo od swojego pracodawcy - zmieniliście to szybko. Kiedy mówiliśmy, że OSP trzeba dołączyć do tych służb mundurowych, które muszą mieć 100% pensji, kiedy znajdą się w izolacji lub kwarantannie - dołączyliście OSP. A więc proponujemy (Dzwonek), żebyście inne kwestie także zmienili. Przedstawialiśmy je wielokrotnie z tej mównicy i na konferencjach prasowych. Pan minister, jeżeli śledzi sytuację i słowa opozycji, wie, o czym mówię. Gdybym miał więcej czasu, chętnie bym wszystkie panu ministrowi przedstawił. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia