9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)
Oświadczenia.
Poseł Jan Szopiński:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! To będzie oświadczenie kierowane do pana, niemniej to oświadczenie wypowiadam w kierunku pańskim z życzliwością. I bym nawet nie chciał, znając pańskie obowiązki, żeby pan tego teraz słuchał. Chciałbym, jeżeli ma pan inne obowiązki, żeby pan po prostu to odsłuchał.
Panie Ministrze! Chciałbym uprzejmie zasygnalizować panu, że pański poprzednik, pan Łukasz Szumowski, opuszczając w pośpiechu gabinet, zapomniał przekazać panu kluczyk do biurka, w którym są interpelacje, na które pan minister nie udzielił odpowiedzi. I proszę, by zechciał pan się skontaktować z panem ministrem, otworzyć to biurko, bynajmniej nie z ciekawości. Chodzi o to, by otworzyć to biurko, bo to, co pan tam znajdzie, może pana zainteresować w aspekcie dalszego kierowania Ministerstwem Zdrowia, a jest to określone - czasami - regułami polskiego prawa.
Otóż tak: 12 czerwca wraz z grupą posłanek i posłów Lewicy skierowałem do pana ministra interpelację w sprawie personalnego wskazania osób odpowiedzialnych w Ministerstwie Zdrowia za zawarcie umowy na zakup 1200 respiratorów za kwotę 200 mln zł od firmy zajmującej się usługami lotniczymi, szkoleniem pilotów, znanej także z handlu bronią, czyli firmy z Lublina. W tej interpelacji pytaliśmy, kto w Ministerstwie Zdrowia zweryfikował wiarygodność i faktyczną zdolność do realizacji tego zamówienia? Kto i na jakiej podstawie zdecydował, że zapłata ma nastąpić z góry? Kto podpisał zlecenie przelewu na 200 mln zł? Kto sprawdził ceny rynkowe respiratorów? I prosiliśmy o wskazanie imienne osób w resorcie, które się pod tym podpisały.
Otóż 7 lipca, czyli ponad pół roku temu, pan wiceminister Kraska poinformował panią marszałek, że odpowiedź na te pytania jest niezmiernie skomplikowana, i poprosił o prolongatę terminu udzielenia odpowiedzi, bowiem pan minister był wtedy na etapie pozyskiwania informacji od komórek organizacyjnych Ministerstwa Zdrowia. Zakładam, że pan wiceminister pozyskał już te informacje. Czy ta informacja jest wstydliwa, czy kogoś obciążająca, że przygotowana odpowiedź na tę interpelację zamiast do grupy posłów trafiła, znalazła się w głębi biurka ówczesnego ministra?
Szanowny Panie Ministrze! Jak pokazują na konkretnych przykładach polskie media, wielu handlarzy bronią, narciarzy, wiele żon narciarzy, wielu sprzedawców oscypków czy chińskich producentów podróbek zrobiło na pandemii interes życia dzięki dawanym im lekką ręką (Dzwonek) pieniądzom z Ministerstwa Zdrowia. Zakładam, że panu ministrowi zależy na wyjaśnieniu wszelkich nieprawidłowości i nie ma Pan żadnego interesu w braniu na siebie grzechów poprzednika.
Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Poseł Jan Szopiński:
Dlatego proszę o to, by otworzył pan to biurko i dopilnował, by odpowiedź na tę interpelację trafiła do parlamentarzystów, a także aby zapoznał się pan z odpowiedzią na te pytania, bo to może być interesujące dla pana w aspekcie dalszego kierowania resortem. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia