9. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (10-12-2020)

Oświadczenia.

Poseł Andrzej Grzyb:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zgoła inne oświadczenie, ale dotyczące daty 13 grudnia. Z reguły 13 grudnia pamiętamy jako datę, kiedy to został wprowadzony stan wojenny i liczne tragedie rozegrały się w naszym kraju, gdzie oczywiście ówczesna władza wystąpiła przeciwko polskiemu społeczeństwu. Ale też 13 grudnia 1966 r. w Waszyngtonie zmarł Stanisław Mikołajczyk, działacz ludowy, związkowy, premier rządu na uchodźctwie po tragicznej śmierci gen. Sikorskiego.

    Był wszędzie tam jako człowiek, jako Polak, obywatel, Wielkopolanin, gdzie wzywała go ojczyzna. Jako 18-letni młodzieniec bierze udział w powstaniu wielkopolskim oraz jako ochotnik bierze udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Od 1920 r. włącza się w działalność ruchu ludowego - najpierw PSL ˝Piast˝, potem w jego zmianach historycznych, również na uchodźstwie, w okresie wojny oraz okresie powojennym.

    Był posłem na Sejm w latach 1930-1935, współzałożycielem Wielkopolskiego Związku Młodzieży Wiejskiej, był jego prezesem. Był również prezesem Wielkopolskiego Towarzystwa Kółek Rolniczych. Dowodził strajkami chłopskimi w 1937 r., a potem w 1938 r. niejako w dziękczynieniu wybrał się z 10-tysięczną reprezentacją włościan i chłopów wielkopolskich na Jasną Górę, aby dziękować i prosić, wiedząc, co się zbliża nad Polskę.

    Stanisław Mikołajczyk był żołnierzem września 1939 r. i po batalii wrześniowej udał się na emigrację - najpierw do Francji, później do Wielkiej Brytanii. Tam też jest włączony w skład pierwszej Rady Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej jako wiceprzewodniczący, potem wchodzi w skład rządu, jest wicepremierem, a tak jak powiedziałem, po śmierci gen. Sikorskiego - premierem rządu na uchodźctwie. Walczy z wielką determinacją o powojenny kształt granic powojennej Polski, ale czuje się oszukany przez aliantów, kiedy w 1944 r. w Moskwie dowiaduje się o porozumieniu aliantów z Teheranu i o granicy na linii Curzona. Jest to bezpośrednia przyczyna jego dymisji z premiera rządu na uchodźstwie 24 listopada 1944 r.

    Po konferencji jałtańskiej przystępuje do Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej jako wicepremier i minister rolnictwa. Niektórzy traktują to jako zdradę ideałów rządu londyńskiego, a on mówi, że te tysiące czy setki tysięcy młodych Polaków, którzy znajdują się w lasach i z nich nie wyszli, należy ratować dla przyszłości Polski. Jest prezesem powojennego Polskiego Stronnictwa Ludowego i posłem do krajowej rady.

    Stanisław Mikołajczyk... Również powojenne PSL (Dzwonek) było silnie atakowane przez komunistów. Mamy aresztowania, mamy odbieranie gospodarstw, mamy usuwanie z pracy w administracji, ale też codziennością są polityczne mordy. Emigruje z Polski... Pani marszałek, jeszcze tylko minutę.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Proszę kończyć, panie pośle.

    No nie, nie minutę.

    Poseł Andrzej Grzyb:

    W swej książce ˝Polska zgwałcona˝ napisał, że bezpośrednim powodem było przygotowane pozbawienie immunitetu oraz aresztowanie i osądzenie przez sąd wojskowy. Aktywny polityk na emigracji, który napisał w tejże książce ˝Polska zgwałcona˝ wielkie przesłanie dla przyszłości: A Polska będzie wolna i demokratyczna.

    Któż mógł przewidywać w 1950-1951 r., że w istocie tak się stanie. I to jest wielki depozyt tego wielkiego Polaka, Wielkopolanina i również działacza ruchu ludowego dla nas wszystkich. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia