9. kadencja, 23. posiedzenie, 1. dzień (15-12-2020)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o rezerwach strategicznych (druk nr 829).

Poseł Mieczysław Kasprzak:

    (Wypowiedź posła jest wyświetlana na telebimach)

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt wypowiadać się w imieniu klubu Koalicja Polska w zakresie przedstawionej ustawy o Agencji Rezerw Materiałowych, zwanej rządową, w nowej wersji Agencji Rezerw Strategicznych. Zmiana nazwy i zmiana wielu zapisów w tej obowiązującej dotychczas ustawie budzi nasz wielki niepokój, dlatego że mamy jak do tej pory przykre doświadczenia z wiosny ubiegłego roku, kiedy to agencja nie mogła sobie poradzić z zakupem, a w tle były te wszystkie zdarzenia związane z zakupem maseczek czy respiratorów, i do dzisiaj z tym są problemy, z rozliczeniem tego wszystkiego. Obawiam się, że zmiana, tak szybka zmiana, bo w trybie ekspresowym, tej jakże ważnej ustawy, może mieć na celu ukrycie gdzieś tego i spowodowanie, że nikt nie będzie dochodził już tych nieprawidłowości, które miały miejsce. Ja przypominam, że zakupiono respiratory bez instrukcji, bez możliwości funkcjonowania, które gdzieś leżą. W jaki sposób, od kogo to było kupowane? Też te maseczki bez atestów.

    Zastanawia mnie również, po co dokonywać zmiany w tak trudnym okresie. Każda zmiana wymaga przetasowania, przestawienia się urzędników. Bo to nie są tylko zmiany pieczątek, ale również (Zakłócenia odbioru) premier bierze sobie w opiekę, tak jakby miał za mało pracy, jeszcze Agencję Rezerw Strategicznych, dotychczas Agencję Rezerw Materiałowych.

    Myślę, że zdjęcie obowiązku i danie wielkiej swobody, bo w tej ustawie daje się dość dużą swobodę agencji, jeżeli chodzi o zamówienia publiczne, o przestrzeganie wszystkich zasad związanych z zakupem, jak również ze zbywaniem zgromadzonych materiałów, zawieraniem umów z podmiotami na przechowywanie tych rezerw, budzi też w nas niepokój. Do tej pory mieliśmy przykłady, że pojawiały się gdzieś w tle korupcyjne działania. Natomiast w przypadku jeszcze większej swobody wymaga się od ludzi tam zatrudnionych ogromnej odpowiedzialności, wiąże się z ogromnym zaufaniem, bo oni nie są pod taką kontrolą jak zwykły urzędnik w administracji, który realizuje zamówienia publiczne.

    Kolejna rzecz, która pozbawia nas też w pewnym sensie kontroli, to fakt, że wiele zakupów jest objętych tajemnicą. My nie możemy w Sejmie dowiedzieć się, np. ile węgla zakupiono - to, co mój poprzednik powiedział - na zapasy Agencji Rezerw Materiałowych. Ja kilkakrotnie w Sejmie pytałem, ile tego węgla jest, po co ten węgiel kupowano, bo przecież węgla było pod dostatkiem, i do dzisiaj chyba nikt w Polsce w trybie jawnym nie może się dowiedzieć, ile tego węgla zakupiono. Tak że jest to ważna rzecz i dziwię się, panie marszałku, że pani marszałek dopuściła w tak pilnym trybie do procedowanie nad tą ustawą. Bo nie widzę tutaj żadnego sensu i żadnej potrzeby, aby pędzić i jeszcze na tym posiedzeniu, bo takie są, jak słyszę, zakusy, uchwalać tę ustawę. Jutro ma się zebrać komisja i wieczorem mamy przegłosować tę ustawę. To jest niepoważne.

    Z takimi zjawiskami spotykamy się na co dzień. W tej chwili trwa debata na posiedzeniu komisji energii i Skarbu Państwa w zakresie farm wiatrowych. To też jest ustawa, która pojawiła się 2 dni temu w Sejmie, a dzisiaj nad nią procedujemy, jest drugie czytanie i mamy ją uchwalić na tym posiedzeniu Sejmu.

    Dlatego też Koalicja Polska będzie przyglądać się bardzo uważnie tym wszystkim zapisom. Będziemy chcieli to przeanalizować, aby mieć pełną przejrzystość i wgląd w to, co państwo wyprawiacie w zakresie Agencji Rezerw Materiałowych. (Dzwonek) Dzisiaj na potrzeby Agencji Rezerw Materiałowych można kupować praktycznie wszystko. To nie jest tak, jak dawniej było. Doświadczenie i życie pokazało nam, że agencja musi mieć bardzo elastyczne podejście i mieć dobre rozeznanie. Swoboda z tego tytułu jest więc bardzo duża. Nasze obawy budzi to, że może dochodzić do zjawisk, o których nie chcielibyśmy słyszeć, do takich konsekwencji, jakie miały miejsce w okresie wiosennym. Dziękuję, panie marszałku, i dziękuję, Wysoka Izbo, za wysłuchanie.


Przebieg posiedzenia