9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)

9. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister - Członek Rady Ministrów Łukasz Schreiber:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zacznę od tego, że mówimy rzeczywiście o wielkim wsparciu dla samorządów. Mówimy o wsparciu dla samorządów na poziomie 12 mld zł, o bezprecedensowej pomocy, która popłynęła do polskich gmin, powiatów i województw. Mówimy o wsparciu, którego rząd nie miał obowiązku udzielać, którego rząd na taką skalę, nawet w przybliżonej skali nigdy nie udzielił za czasów naszych szanownych poprzedników. Mówimy o wsparciu, które jest potrzebne po to, by podtrzymywać inwestycje lokalne także w naszych małych ojczyznach. Są to więc dodatkowe środki. To pierwsze wytłumaczenie.

    Druga sprawa. W związku z tymi słowami, które pan wypowiedział, słowami, które absolutnie nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością, o rzekomo politycznym przyznawaniu środków, o wykluczaniu ośrodków rzekomo nieprzyjaznych obecnej władzy itd., mam taką zagadkę. Co łączy takie miejscowości: Szczecin, Łódź, Kraków, Warszawa, Poznań, Bydgoszcz, Gdańsk, Wrocław, Katowice, Gliwice, Białystok, Gdynia, Lublin, Bielsko-Biała, Sosnowiec, Opole, Rzeszów? To 17 z 20 największych beneficjentów tego programu. 17 z 20 największych beneficjentów tego programu.

    (Poseł Marek Sowa: Druga tura.)

    Tylko trzy w tej dwudziestce, tylko trzy, to są województwa, gdzie faktycznie współrządzi Prawo i Sprawiedliwość. A więc jest to zdecydowanie teza nieprawdziwa.

    (Poseł Jacek Protas: Pytałem o drugą turę, panie ministrze.)

    Jeżeli chodzi o drugą turę, to ta teza także jest absurdalna. Pozwolę sobie tylko wymienić bardzo dużych beneficjentów tego programu w drugiej turze: miasto Bydgoszcz, miasto Koszalin, powiat rawicki, powiat nowomiejski, gmina Starachowice, miasto Rybnik, miasto Tychy, miasto Częstochowa, województwo pomorskie, województwo opolskie itd. Takich przykładów są setki.

    Wreszcie tak naprawdę, bo tutaj dochodzimy do clou problemu, co stanowi z państwa punktu widzenia, jak rozumiem, zasadniczy problem? Otóż to, że te środki trafiają także do mniejszych miejscowości. Bo można niestety takie wrażenie odnieść. To, że odeszliśmy od tej fatalnej koncepcji, która została zaproponowana przez naszych poprzedników, od tego modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego rozwoju kraju na rzecz modelu zrównoważonego, i z tej drogi zejść nie zamierzamy. A jeżeli panowie, państwo twierdzicie, że takie są kryteria, to proszę, wskażcie, miejcie odwagę i powiedzcie, które z tych projektów są niepotrzebne, które z tych projektów, na które zostały przyznane środki, powinno się zabrać. Zwrócę tylko uwagę na jedno. Nie wiem, jak jest w skali całego kraju, teraz nie mam takiej liczby, ale mogę podać na przykładzie mojego województwa kujawsko-pomorskiego: było łącznie 600 projektów, 100 zostało pozytywnie ocenionych przez komisję, rekomendowanych. A więc jest siłą rzeczy naturalną sprawą, że nie każdy z nich mógł być rozpatrzony, bez względu na czyjąkolwiek wolę. I tak jak w pierwszej turze dostali wszyscy, niezależnie od wszystkiego, wcale nie według kryterium demograficznego, jak to często pada, ale według kryterium inwestycyjnego, które było brane pod uwagę, tak w drugiej turze był to rzeczywiście konkurs. Taki konkurs, jakich się odbywa wiele i odbywało się zawsze przez całe lata wiele. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia