9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii Robert Tomanek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję za udzielenie głosu. Jestem trochę stremowany, bo to mój debiut w tej Wysokiej Izbie, a temat jest strasznie skomplikowany...

    (Poseł Izabela Leszczyna: Będziemy łaskawi.)

    ...i wielu ekonomistów w tej chwili głowi się nad tym, jak ocenić wpływ COVID-u na gospodarkę, w którą stronę gospodarki zmierzają.

    Jest bardzo mało czasu, więc będę starał się syntetyzować informacje, które dla mnie przygotowano, na które prawdopodobnie godzina nie wystarczyłaby, żeby je zarysować.

    Przede wszystkim, jeżeli chodzi o ogólny stan gospodarki, w tej chwili różne ośrodki analityczne polskie i zagraniczne szacują, że spadek produktu krajowego brutto w roku 2020 będzie wynosił od minus 2,9 do minus 4,5. Szacunki Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii oscylują w granicach minus 3,1. W trzecim kwartale wzrosło spożycie rok do roku o 1%, i to jest optymistyczna informacja, natomiast wyraźnie w wyniku wprowadzenia restrykcji w handlu w październiku sprzedaż spadła o 2,3% rok do roku. Spadek notują również inwestycje. Mają one co prawda charakter zmienny i są silnie procykliczne, natomiast spadek w 3 kwartale wynosił 9%. Dla odmiany produkcja przemysłowa - i to jest w tej chwili silna strona gospodarki, polskiej i nie tylko polskiej - odnotowała wzrost o 1% rok do roku. Mniejsza jest produkcja budowlano-montażowa.

    Padło pytanie o wskaźniki optymizmu i oceny sytuacji przez przedsiębiorców. Jeżeli chodzi o przemysł, tzw. wskaźnik PMI od 3 miesięcy utrzymuje się na poziomie 50,8%. Poziom 50 to jest poziom stabilny, pozytywny, natomiast jeżeli jesteśmy poniżej, to wtedy widzimy, że przedsiębiorcy przewidują, że raczej będzie ciężko.

    Silną stroną jest handel zagraniczny, notujemy wzrost obrotów i saldo na rachunku obrotów bieżących za okres do października jest dodatnie, ponad 2 mld euro na plusie. Jeśli chodzi o wskaźnik inflacji - który notabene też będzie musiał być przemyślany przez ośrodki badawcze, bo COVID zmienia konsumpcję i prawdopodobnie trzeba będzie zmienić koszyk inflacyjny - inflacja w listopadzie wyniosła 3% rok do roku, notujemy tendencję lekko spadkową. Na przyszły rok prognozy są optymistyczne.

    Rynek pracy. Tu jest bardzo dużo wskaźników, więc powiem tylko syntetycznie: rynek pracy w tej chwili, pomimo bardzo ciemnych prognoz, które były po drugim kwartale tego roku, prawdopodobnie zamkniemy wskaźnikiem bezrobocia 6,1% w roku 2020.

    Dalej, proszę państwa, jeżeli chodzi o wyniki przedsiębiorstw, są one oczywiście gorsze, jest niższa rentowność. Są oczywiście sektory, gdzie rentowność nawet wzrosła i jest wyraźnie powyżej stopy zwrotu z innych inwestycji, które oferuje rynek, natomiast co warto podkreślić, poprawiły się wskaźniki płynności w gospodarce. I to jest optymistyczna wiadomość, bo firmy zazwyczaj upadają nie dlatego, że mają straty, ale dlatego, że tracą płynność.

    Jeżeli chodzi o działalność gospodarczą, obserwujemy, że nie ma załamania, jeżeli chodzi o wycofywanie się z działalności gospodarczej. Centralna Ewidencja Działalności Gospodarczej pokazuje w odniesieniu do analogicznego okresu roku ubiegłego spadek o 16%, jednak liczba wniosków o wznowienie działalności wzrasta. Można powiedzieć, że w bieżącym roku złożono o 17% wniosków mniej w porównaniu z okresem ubiegłorocznym, ale spadła też liczba firm kończących działalność.

    Tych danych jest oczywiście, drodzy państwo, znacznie więcej, natomiast syntetyczny obraz, jeżeli chodzi o prognozy gospodarcze na przyszły rok, w mojej ocenie - to jest mniej może istotne, ale również w ocenie ośrodków analitycznych polskich i zagranicznych - jest pozytywny. Jeżeli nie dojdzie do innych niespodziewanych zdarzeń, czeka nas wzrost pozwalający uzyskać poziom roku 2019. Przepraszam, że tak syntetycznie.

    Dziękuję państwu za uwagę. Jestem do państwa dyspozycji, jeżeli chodzi o pytania. (Oklaski)

    (Poseł Aleksander Miszalski: Nie na temat przede wszystkim.)


Przebieg posiedzenia