9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)
10. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Urszula Rusecka:
Bardzo dziękuję, panie marszałku.
Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Miałam nadzieję na naprawdę merytoryczną dyskusję, ponieważ temat jest ważny i trudny. W związku z powyższym przysłuchałam się wypowiedzi pani sprawozdawcy, jak również pani marszałek, i dochodzę do wniosku, że państwo w ogóle nie znacie tej pomocy, która jest przez rząd Polski...
(Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: Bardzo dobrze znamy, pani poseł.)
Nie, pani poseł nie zna, ponieważ to, o co pani pytała, jest w tarczy, pani marszałek. To jest, przepraszam bardzo, w tarczy 6.0. I ja się nie dziwię, że państwo nie znacie problemów ani wielkości pomocy, która jest w tej tarczy zawarta, bo podczas trwania prac nad tą tarczą państwa koleżanki zajmowały się burdami ulicznymi, chciały przerywać procedowanie.
(Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: To jest skandal, naprawdę.)
Tak że tak to wyglądało.
(Poseł Piotr Borys: Proszę do rzeczy.)
Do rzeczy, panie pośle. Skoro do rzeczy, to powiem tak: jeżeli chodzi o zarządzanie w sprawach kryzysu, rząd Prawa i Sprawiedliwości naprawdę zdał egzamin. I tutaj przytoczę tylko suche dane, może przedstawię jedną informację ekonomiczną, bo więcej nie zdążę: dług publiczny, kiedy państwo kończyliście rządy, wynosił 52%, a po roku 2019 - 45,7%. (Oklaski)
I to, co najważniejsze...
(Głos z sali: A teraz?)
(Poseł Maria Małgorzata Janyska: Zobaczymy teraz.)
Teraz? Już pani mówię: na koniec września deficyt budżetowy wynosił 4,5% dochodów, a po wrześniu 2015 r., kiedy nie było kryzysu, lockdownu (Dzwonek), 500+, 300+ czy trzynastych emerytur, kiedy wy rządziliście, to deficyt wynosił 14,8%. My w kryzysie - 4,5%.
(Poseł Izabela Leszczyna: Dług czy deficyt?)
I to są właśnie wasze rządy i wasze pojmowanie ekonomii. Dziękuję.
(Poseł Izabela Leszczyna: Ale brednie pani mówi. Nigdy nie mieliśmy deficytu 14%.)
Przebieg posiedzenia