9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Aleksander Miszalski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! A przede wszystkim: Panie Ministrze i Panie Posłanki z PiS-u! To, co wy mówicie, naprawdę jest z kosmosu. Mówicie, jakbyście żyli na innej planecie. Pandemia naprawdę pustoszy polską gospodarkę i naprawdę setki tysięcy przedsiębiorców mają ogromne problemy. Tracą przychody, tracą dochody, upadają albo są na skraju bankructwa.

    (Poseł Teresa Wargocka: Niektóre...)

    (Poseł Waldemar Andzel: Jak Platforma.)

    Nałożyły się na siebie rządowe ograniczenia i druga fala pandemii. W takich branżach jak branża gastronomiczna, turystyczna, hotelowa, transportowa przychody spadły do 30% tego, co było w ubiegłym roku. Naprawdę znam to środowisko bardzo dobrze.

    Chciałem zadać konkretne pytania, ponieważ ta wasza pomoc jest wprowadzana późno, jest chaotyczna, jest nieprzewidywalna i nierównomierna.

    Czemu, uchwalając ustawę, nie można było wprowadzić kryterium spadku przychodów, a nie kodów PKD? Wszyscy wam to mówią. Wykluczacie tym samym chociażby taksówkarzy czy usługi pralnicze, ponieważ tych kodów PKD nie ma, a przecież to są branże działające w powiązaniu z turystyką.

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: Sklepiki szkolne.)

    Dlaczego, skoro w wielu branżach jest lockdown, już grudniowy, pomoc dotyczy tylko listopada? Czemu nie ma rozporządzenia na grudzień? Jest połowa grudnia, branże są pozamykane, rozporządzenia brak. Czemu dalej tak bardzo mało wiadomo o PFR 2.0? Niby jest, niby będzie w styczniu, ale szczegółów brak. Czemu wykluczyliście nowe firmy - też już to stąd padało - które powstały w 2020 r. Czemu nie działają rozwiązania kredytowe? Co z tego, że teoretycznie są, jak w przypadku BGK (Dzwonek), skoro banki mówią: nie, nie damy wam kredytu, bo jesteście branżą zagrożoną, na czerwonej liście, BGK nie gwarantuje nam tego, żeby to było bezpieczne? To jest tylko teoria. Czemu nie słuchacie specjalistów, prof. Simona, który mówi: mamy już w tej chwili 4, 6, a może 10 mln ozdrowieńców, ludzi, których spokojnie można by wpuścić w branże i którzy mogliby płacić? Ostatnie pytanie: Czemu nie pozwalacie rozciągnąć ferii? Wszyscy wiemy, że część ludzi omija zakazy, przyjeżdża w jednym tygodniu, a tak mogliby przyjeżdżać przez 10 tygodni i pomóc branży działać w odpowiednim reżimie sanitarnym.

    Zejdźcie na ziemię i zacznijcie pomagać polskim firmom. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: Pozwólcie działać.)


Przebieg posiedzenia