9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Katarzyna Lubnauer:

    Panie i panowie posłowie! Panie Marszałku! Państwo z PiS mówią, że mają kontakt ze społeczeństwem. Ja mam wrażenie, że tylko z okien limuzyn. Mówią też, że rozmawiają z przedsiębiorcami. Tak, przy pomocy policji. Policja rzeczywiście dość licznie przybywa na protesty przedsiębiorców, którzy - jak widać - protestują, bo są tak zachwyceni tym, jak rząd im pomaga.

    Ostatnio jechałam taksówką i taksówkarz powiedział, że jest to jego pierwszy kurs po czterech godzinach stania i czekania na to, że pojawi się jakikolwiek klient. Tak się składa, że branża taksówkarska nie została zamknięta. Dlaczego narzekają? No może dlatego, że jeżeli zamknięte są restauracje, do których nie ma po co wozić klientów, jeżeli zamknięte są teatry, kina, jeżeli ludzie nie urządzają hucznych imprez, ponieważ po prostu jest koronawirus, jeżeli nie ma ślubów, jeżeli nie ma wesel, jeżeli nie ma tego wszystkiego, co powoduje, że korzystamy z taksówki, to taksówkarze nie mają kursów. Najzwyczajniej w świecie oni muszą zapłacić dzierżawę za samochód, muszą zapłacić podatki, a nie otrzymują żadnych pieniędzy od klientów. On spytał wprost: Czy jedyną pomocą, którą otrzymają od państwa, ma być zwolnienie z ZUS-u na jeden miesiąc, na listopad? Jak on ma przeżyć? Jak on ma zapłacić ten ZUS w następnych miesiącach? Jak on ma zapłacić opłaty za samochód, albo ratę kredytu albo dzierżawy? Jak ma przeżyć z rodziną? Zostali sami. (Dzwonek) Nie pomagacie im, ponieważ tak naprawdę ten system oparty na PKD pomaga tylko nielicznym i nie rozwiązuje problemów większości. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia