9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 828, 828-A i 836).
Poseł Marek Sowa:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiaj kolejna odsłona transzy pomocy COVID-owej. Sprawdziłem, jak było z tymi ustawami COVID-owymi w ostatnim czasie. 26 listopada br. słyszeliśmy takie słowa: Dzisiaj wdrażamy tarczę 2.0. To co najmniej 35-40 mld zł. Tak powiedział Mateusz Morawiecki, ogłaszając tarczę finansową i tarczę branżową. Dodał, że pomoc ma objąć m.in. turystykę, gastronomię i kulturę. 10 grudnia, zaledwie 2 tygodnie później, padły kolejne zapowiedzi: Dla przedsiębiorców najbardziej zagrożonych branż proponujemy nowe instrumenty wsparć. Tak powiedział o tarczy 6.0 Jarosław Gowin - wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii.
Sprawdziłem, szukałem i od razu mówię, że nie znalazłem. Nie znalazłem tarczy 3.0, nie znalazłem tarczy 4.0, nie znalazłem tarczy 5.0. Ale nie o tarczę tutaj chodzi. Tutaj chodzi tak naprawdę o to, czy jest realna pomoc dla przedsiębiorców poszkodowanych drugą falą epidemii koronawirusa, poszkodowanych wyłączeniem całych sektorów gospodarki decyzjami administracyjnymi rządu. Tego wsparcia po prostu nie ma. Opowiadacie państwo o kilkudziesięciu miliardach pomocy, która tak naprawdę jest tylko w przekazie propagandowym polityków Prawa i Sprawiedliwości, a w rzeczywistości nie istnieje.
Natomiast co mamy w tej tarczy, w tej ustawie COVID-owej, bo trudno ją nazwać tarczą, która została złożona do Sejmu? Mamy np. przepisy regulujące wysyłanie wojska na misje pokojowe poza granicami naszego kraju. To oczywiście z COVID-em nie ma nic wspólnego, ale pokazuje, że państwo po prostu wykorzystujecie każdy taki element do tego, aby cokolwiek, co leży w szafkach ministerialnych, w gabinetach ministerialnych, wykorzystać i wrzucić do tego jednego wora, bo wiadomo, że jest to przyjmowane w specjalnym trybie. Realnego wsparcia jest faktycznie 120 mln zł: na kinematografię, na stypendia, na promocję filmów, na dokończenie produkcji filmów, które zostały uruchomione. Tak naprawdę to jest jedyny element wsparcia dla sektora kultury, który w tej tarczy został uwidoczniony. Reszta to bliżej niedookreślone finansowanie.
Co prawda ustawa daje możliwość przyznania rekompensat dla PKP PLK za obniżone dochody z tytułu korzystania z infrastruktury kolejowej, co prawda jest możliwość przekazywania dotacji na przewozy kolejowe czy dopłaty do przewozów autobusowych, ale gwarancji finansowej tutaj nie ma. Jak starczy, to będzie. To naprawdę nie uspokaja ani przewoźników, ani wszystkich, którzy przez ostatni rok borykali się z gigantycznymi problemami finansowymi. Ale już całkowicie niezrozumiałe jest dla mnie to, dlaczego państwo z tej tarczy, za pomocą której rekompensujecie straty spółek przewozowych czy przewoźników w komunikacji autobusowej, wykluczyliście całkowicie transport miejski. Przecież to jest niepojęte. W czym gorsi są ci, którzy świadczą usługi na rzecz samorządów?
Dlatego zgłaszamy szereg poprawek. Zresztą zastanawialiśmy się, czy tej tarczy całkowicie nie zmienić i nie wprowadzić elementów realnego wsparcia dla bardzo poszkodowanych sektorów. Stwierdziliśmy jednak, że lepiej złożyć projekt programu kompleksowego wsparcia dla tych branż, które zostały bardzo poszkodowane drugą falą kryzysu: dla gastronomii, hotelarzy, sektora turystyki. Dlatego dzisiaj złożyliśmy na ręce pani marszałek konkretny projekt ustawy, która jest realnym wsparciem dla tych, którzy są najbardziej pokrzywdzeni, która pokazuje możliwości finansowania szeregu przedsięwzięć, w szczególności w zakresie ochrony miejsc pracy.
Dodatkowo do przedłożenia rządowego, do ustawy, o której jest mowa, składamy kilka poprawek. Te poprawki dotyczą gwarancji Banku Gospodarstwa Krajowego dla przedsiębiorstw, które chcą skorzystać z poręczeń czy gwarancji spłaty kredytu. (Dzwonek) Wprowadzamy możliwość objęcia tym finansowaniem właśnie transportu miejskiego. Wprowadzamy możliwość... Odsuwamy w czasie wprowadzanie obowiązku instalowania kas fiskalnych, choćby dla gastronomii. Naprawdę to nie jest czas i pora, aby podmioty, które borykają się z gigantycznymi problemami, dzisiaj zajmowały się tym, aby mieć kasę fiskalną od 1 stycznia. Trzeba ten okres wydłużyć o rok.
I wreszcie również wprowadzamy poprawką możliwość odsunięcia w czasie, możliwość wliczania w koszty nietrafionych pożyczek, tak jak to mają banki, tak jak to mają SKOKI. Nie ma powodu, aby udzielające pożyczek przedsiębiorstwa czy podmioty gospodarcze nie mogły wliczać w koszty nietrafionych pożyczek, które nigdy nie będą spłacone.
Dlatego to jest pakiet naszych poprawek do tej ustawy. Mam nadzieję, że politycy Prawa i Sprawiedliwości, chcąc poprawić los ludzi przynajmniej w tym zakresie, te poprawki uwzględnią, o co bardzo proszę. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia