9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 828, 828-A i 836).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Andrzej Bittel:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wczoraj 4 godziny w komisji i można by powiedzieć, że dalej się nie rozumiemy albo słabo się rozumiemy.
Pierwsza kwestia, którą chciałem poruszyć, to sprawy związane z pomocą dla sektora transportu zbiorowego i brakiem pomocy dla komunikacji miejskiej, jak tutaj zostało stwierdzone. Państwo pewnie wiecie, jestem o tym przekonany, że ustawa o ulgach, do której się odwołujemy w tych przepisach, nie dotyczy komunikacji miejskiej. Państwo wiecie, że samorząd terytorialny prowadzący komunikację miejską prowadzi własną politykę związaną z ulgami i ją finansuje. A więc z tych dwóch prostych i oczywistych powodów nie można tych zasad tutaj dopisywać i to jest oczywiste dla każdego, kto ma elementarną znajomość przepisów w tym zakresie. Zwracam uwagę, że rozszerzamy pomoc tam, gdzie są umowy związane z służbą publiczną, również o gminne i powiatowe linie - państwo tego nie dostrzegli, a warto to dostrzec - w transporcie kolejowym. Kryteria tej pomocy są znane i opisane w ustawie i trudno mi się zgodzić, że ich brakuje.
To są dobrze opisane kryteria i stosowane w przypadku sektora kolejowego już od miesięcy, w przypadku transportu autobusowego będą stosowane od wejścia w życie ustawy, od 1 stycznia. Jasne i czytelne przepisy pozwolą to stosować, jeżeli chodzi o pomoc, w sposób prawidłowy.
Dotacja przedmiotowa z tytułu ulg to jest łączna kwota blisko 1 mld zł, która trafi do transportu kolejowego i transportu autobusowego. A więc warto to dostrzec. Ona nie jest zapisana w OSR. Tam w ustawie jest OSR, taka tabelka, tam dalej, gdzie jest mowa, że te pieniądze są zabezpieczone w budżecie na 2021 r., i zapewne państwo o tym wiecie już, bo budżet jest przecież przedmiotem obrad Wysokiej Izby.
Szczególnie bolesne dla mnie osobiście, ale myślę, że dla każdego, kto ma elementarne poczucie odpowiedzialności za słowo i elementarną znajomość przepisów prawa, które są stosowane w przypadku procedur związanych z prowadzeniem inwestycji celu publicznego, z prowadzeniem inwestycji liniowych czy kubaturowych, ale przede wszystkim liniowych, bo o tych tutaj mówimy, są słowa o jakiejś zmianie, zabraniu prawa ludziom, których majątek ma być rzekomo odebrany. Może należałoby znać obecne brzmienie przepisu art. 15zzu, który mówi, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 nie wykonuje się tytułów wykonawczych nakazujących opróżnienie lokalu mieszkalnego. Przepis ten był uchwalany przed okresem ochronnym. Jest okres ochronny, nie wolno ludzi wyrzucić na bruk w przypadku realizacji inwestycji celu publicznego. Trzeba ich zabezpieczyć. To jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2017 r., przecież wszyscy na tej sali to wiedzą, tak zakładam. I te słowa o hańbie są po prostu wyrazem braku elementarnej wiedzy, jak się te procesy toczą. I w takiej sytuacji też jest ciężko spokojnie o tym mówić, bo każdy proces administracyjny, który się dotoczy do tego momentu, w którym dany człowiek nie chce opuścić swojego lokalu, to trudna sytuacja. Zwykle rozwiązuje się to na wcześniejszych etapach. Tych przypadków nie ma wiele, więc mówienie, że jest tylko jeden, też jest takim dość, powiedziałbym, frywolnym podejściem do tematu, mówienie, że będą masowe eksmisje, to jest po prostu rzeczywiście rzecz niebywała i nie można tak mówić.
Chciałbym przytoczyć jeszcze państwu przykłady, które legły u podstaw.
(Głos z sali: Nie ma pan czasu.)
Myślę, że pani marszałek pozwoli, bo to ważne.
Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie, odrzucona propozycja lokalu zastępczego, odszkodowanie wypłacone w całości. Następny przykład, odrzucona propozycja lokalu zastępczego, odszkodowanie wypłacone w całości. Warszawa (Dzwonek), właścicielce zaproponowano refundację lokalu zastępczego, wypłacono zaliczkę w wysokości 70% wysokości odszkodowania. To są tego typu sprawy, nie, że tam... Ludzie mają prawo oczywiście domagać się słusznego odszkodowania, ale też trzeba realizować procesy inwestycyjne, tu nie ma kwestii masowej skali. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia