9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)
15. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie zakresu obowiązywania Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, sporządzonej w Stambule dnia 11 maja 2011 r. (druki nr 822 i 837).
Poseł Aleksander Miszalski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Gdy rozmawiamy w Polsce o przemocy wobec kobiet, często z prawej strony pada takie stwierdzenie, że ten problem faktycznie w Polsce nie występuje, gdyż doświadczanie przemocy fizycznej dotyczy zaledwie 19% kobiet, tymczasem w Danii czy Szwecji to jest prawie 50%. Czy wy wiecie, z czego wynika ta różnica? Ona wynika ze sposobu liczenia i z tego, jak państwo broni kobiet. W Szwecji każdy przypadek fizycznej przemocy wobec kobiet jest ścigany z urzędu, co automatycznie zwiększa wykrywalność przestępstw. Konwencja postuluje wprowadzenie właśnie takiego rozwiązania. Dlaczego to blokujecie?
Panie Pośle Mularczyk! Niech pan spróbuje sobie wyobrazić, że jest pan kobietą, mieszka w małej miejscowości, nie pracuje, prowadzi dom i jest pan finansowo zależny od swojego partnera. Myśli pan, że taka kobieta, czyli pan, wtedy zgłosiłaby się do policji? No raczej nie, raczej ta toksyczna relacja będzie rujnować psychikę dzieci i ta spirala będzie się wiecznie nakręcać.
Rozumiem, że ostatnio nie jest wam za bardzo po drodze z kobietami. Pozbawiacie je praw, wysyłacie na nie policjantów z pałkami teleskopowymi, którzy (Dzwonek) łamią im ręce. Powiedzcie, dlaczego nie chcecie wykonać w stronę kobiet tego drobnego gestu. Ponad 52% mieszkańców Polski to kobiety, część z nich nawet jeszcze głosuje i część z nich doświadcza przemocy fizycznej. Pomyślcie o nich i włączcie ten punkt do konwencji.
Przy okazji zapytam: Czy coś robicie z gminami, w których do tej pory nie ma konwencji antyprzemocowej, tak jak w Zakopanem? Czy mógłbym prosić o odpowiedź na piśmie? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia