9. kadencja, 23. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2020)

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie zakresu obowiązywania Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, sporządzonej w Stambule dnia 11 maja 2011 r. (druki nr 822 i 837).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    Rzeczywiście 17 lipca pani minister Maląg zadeklarowała, że rząd szykuje się do wypowiedzenia konwencji stambulskiej, i później wielokrotnie to oświadczenie dementowano. I teraz właśnie pytanie: Czy to znaczy, że rząd nigdy się nie szykował do wypowiedzenia tej konwencji i pani Maląg kłamała - a jeśli kłamała, to jaka odpowiedzialność polityczna i karna ją z tego tytułu spotkała, bo składanie fałszywych oświadczeń w imieniu rządu publicznie jest chyba czymś skrajnie nieodpowiedzialnym - czy też rząd szykował się, ale się przestał szykować i w takim razie czemu znowu narobił w zbroję i zrezygnował z tego, co obiecywał?

    Konwencja to nie jest realna pomoc, wbrew temu, co wiele osób mówiło. To jest tylko świstek papieru. Nikt nie został skazany ani tym bardziej nie powstrzymał się od przemocy z powodu konwencji stambulskiej. To nie jest tak, jak pani Lubnauer się wydaje, że kobiety codziennie rano sprawdzają, czy konwencja już została wypowiedziana, czy jeszcze nie, a jak została wypowiedziana, to się będą bały wyjść z domu. I z rozbawieniem przyjąłem informację o (Dzwonek) pomyśle sprawdzania przemocy ekonomicznej i naszego prawa, czy w związku z tym będzie np. kategoria ekonomicznego pobicia i ekonomicznego gwałtu. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia