9. kadencja, 24. posiedzenie, 1. dzień (17-12-2020)
Poseł Cezary Tomczyk:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Zgłaszam wniosek formalny o odroczenie obrad do jutra w związku z tym haniebnym wnioskiem, który został zgłoszony przez klub PiS-u.
Szanowni państwo, ja chciałem dzisiaj tylko przestrzec. Wszyscy pamiętamy rok 2016, wszyscy pamiętamy, co zrobiliście w sali kolumnowej. Wszyscy pamiętamy, jak chcieliście, żeby demokracja umarła. Na to absolutnie nie ma zgody. (Oklaski) Dzisiaj marszałek Kuchciński siedzi tam. Ja chciałbym do pani marszałek też bezpośrednio się zwrócić i przypomnieć, gdzie marszałek Kuchciński jest dzisiaj i jak skończył po tym, co zrobiono w sali kolumnowej. (Oklaski)
Szanowni państwo, głosowanie nad budżetem, zgłaszanie poprawek to święte prawo posłów, święte prawo każdego z nas, bo nasz mandat w tej Izbie jest po prostu równy. To tak jak w domu - każdy ma prawo głosować nad poprawkami budżetowymi. I z tego miejsca chcę powiedzieć bardzo jasno: to nie jest budżet PiS-u, to jest budżet państwa. Jeżeli mamy siedzieć tutaj 30 godzin i głosować, to bardzo dobrze, bo mamy głosować nad najważniejszymi sprawami (Oklaski) w Polsce: w sprawie (Dzwonek) finansowania telewizji publicznej...
Marszałek:
Dziękuję, panie pośle.
Poseł Cezary Tomczyk:
...tej PiS-owskiej szczujni, w sprawie finansowania polskiego zdrowia.
Pani marszałek, bardzo proszę, jedno zdanie.
(Głos z sali: Czas.)
Marszałek:
Dziękuję, panie pośle.
Naprawdę, czy pan to widzi tak, że jestem przyklejona do tego miejsca? Naprawdę nie. A więc proszę mnie nie straszyć.
Po drugie, panie pośle, dziękuję bardzo.
Wniosek o przerwę...
Poseł Cezary Tomczyk:
Pani marszałek, pani marszałek - jedno zdanie.
(Głos z sali: Koniec.)
Chcecie uniknąć dyskusji o najważniejszej sprawie dla Polaków.
(Poseł Barbara Bartuś: Wystarczy już.)
Proszę, żebyście co do tego haniebnego wniosku natychmiast się wycofali. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia