9. kadencja, 25. posiedzenie, 1. dzień (20-01-2021)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o służbie zagranicznej (druk nr 877).
Poseł Aleksander Miszalski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam wrażenie, że słowa rzecznika PiS pana Fogiela: nie zatrudniamy ekspertów, bo jak zatrudnialiśmy ekspertów, to nie chcieli oni realizować naszego programu, stają się niestety powoli dewizą naszego państwa i waszego rządu.
W 2018 r. pierwszy raz wykastrowaliście polską służbę zagraniczną, usuwając z niej najbardziej doświadczonych ekspertów, którym po prostu nie było po drodze z waszym programem. Teraz piszecie ustawę, by te braki załatać miernotami, które przy aktualnych kryteriach naborów do MSZ mogłyby o tym tylko pomarzyć. Dlatego pytam pana ministra: Ile stanowisk w MSZ jest dzisiaj nieobsadzonych? Ile konsulatów i ambasad nie ma pełnego składu osobowego? I czy sytuacja jest tak dramatyczna, że nie mieliście nawet czasu na konsultacje publiczne tego projektu, chociaż były one obowiązkowe? Ja zapewniam, pana ministra, że senator Klich w Senacie znajdzie na to czas.
W poprzedniej kadencji wysłaliście na swoje placówki dyplomatyczne również członków waszych rodzin, jak np. Andrzeja Kanthaka. Co się stało w tej kadencji? (Dzwonek) Nie ma już w PiS żadnych pasujących kandydatów, nawet w rodzinach, i dlatego znosicie wymogi dotyczące drugiego języka i tytułu magistra? Wasza polityka zagraniczna już teraz wygląda dramatycznie, a nie chcę jej sobie nawet wyobrażać po wprowadzeniu tych zmian. Dziękuję.
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Tak samo dramatycznie będzie wyglądała.)
Przebieg posiedzenia