9. kadencja, 25. posiedzenie, 1. dzień (20-01-2021)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 858 i 884).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Bardzo dziękuję za tę dyskusję nad zmianami dotyczącymi corocznej waloryzacji emerytur i rent. Co roku taka dyskusja przewija się przez nasz parlament. Myślę, że w ostatnich latach to, co możemy przekazać naszym emerytom, to fakt, że waloryzacja jest na poziomie związanym z inflacją, ze wzrostem wynagrodzeń, ale też jest to waloryzacja kwotowa, czyli chronimy najniższe wynagrodzenie. I to jest, myślę, istotny element waloryzacji. Ale jest jeszcze kilka rzeczy, które warto wyjaśnić przy okazji waloryzacji. Tak jak powiedziałem, jest to kwestia inflacyjna i wzrostu wynagrodzeń i w tym zakresie, jeśli chodzi o system waloryzacyjny, od lat się nie zmienia. Ale tutaj padało wiele rzeczy dotyczących tego, co działo się historycznie. Tylko kilka takich cyfr przypomnę. Rok 2011 - rządząca Platforma Obywatelska i PSL, inflacja na poziomie 103,1%, środki, które przeznaczono na waloryzację - 4,5 mld zł. Podobna inflacja jest teraz. 9700 mln zł przeznaczamy na waloryzację. To jest ten wzrost, czy go nie ma? Wyraźnie widać, że jest znaczny wzrost. 2015 r., inflacja... 3,5 mld zł przeznaczono na waloryzację. W 2020 r., za naszych rządów, przeznaczyliśmy na waloryzację 9200 mln zł. To są realne środki, na które czekają emeryci. 1 marca znajdą się one w kieszeniach naszych emerytów.

    Jak jest sytuacja? Waloryzacja procentowa - 3,84. Taką prognozę przygotowaliśmy we wrześniu. Każdy z emerytów ma zagwarantowaną waloryzację na poziomie 3,84. Chronimy najniższe świadczenia, nie mniej niż 50 zł... Jeżelibyśmy tego mechanizmu nie zastosowali, to grupa, która ma najniższe świadczenia, miałaby jeszcze niższą emeryturę. Stąd kwotowo-procentowa waloryzacja, którą wprowadziliśmy. Stały element powoduje, że chronimy najniższe wynagrodzenia.

    Teraz pytanie. Często do tych osób, które... Państwo mówicie o wzroście dla osób, które nie mają wypracowanego stażu emerytalnego. Przypomnę, że jeśli chodzi o staż emerytalny, to za rządów Platformy Obywatelskiej i PSL-u podniesiono wymogi dotyczące stażu emerytalnego dla kobiet - 35, 40 lat. Gdybyśmy nie dokonali tej zmiany, nie przywrócili poprzednich rozwiązań - 25 lat w przypadku mężczyzn i 20 lat w przypadku kobiet, tak jest teraz - to osób, które byłyby w tej grupie, które nie miałyby uprawnień nawet do najniższej emerytury, byłoby kilka milionów. Taką decyzję państwo podjęliście. Myśmy tę decyzję 5 lat temu szczęśliwie odwrócili. Dzisiaj staż wymagany do emerytury to 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn. Liczba osób wzrasta, co wynika z prostej przyczyny - z waloryzacji kwotowej, którą zwiększamy, aby była wyższa niż wzrost inflacji. Czyli kwoty 70 zł w poprzednich latach spowodowały, że zwiększyła się liczba osób, które nie mają wypracowanego stażu na poziomie 20, 25 lat. To jest mechanizm, który stosujemy, stąd wzrost liczby osób o świadczeniu, które mają niższy... Tak jak powiedziałem, gdybyśmy tego nie zrobili, chodzi o powrót do 20 i 25 lat, to dzisiaj mielibyśmy sytuację katastrofalną.

    Odniosę się do kwestii związanych z propozycjami podwyżek. Kwota minimalnej emerytury - 1600 zł. Tak jak tłumaczyłem w komisji, jest to 12 mld zł dodatkowych środków. Pani minister Marlena Maląg mówiła o środkach, które przeznaczamy w tym roku dla emerytów. Jeszcze raz przypomnę, chodzi o waloryzację na poziomie 9600 mln zł, trzynastą emeryturę, czyli 11 700 mln zł. Za chwileczkę będziemy rozpatrywać kwestie dotyczące dodatkowego świadczenia w postaci czternastej emerytury, na którą przeznaczymy 10 400 mln zł. Czyli łącznie w 2021 r. do naszych emerytów trafi 35 mld zł. To są realne środki, które przeznaczamy na wsparcie dla emerytów. W tym zawiera się oczywiście mechanizm waloryzacyjny, o którym dyskutujemy.

    Jeśli chodzi o kwotę wolną od podatku - ta kwota wzrasta. Jest na poziomie 8 tys. zł. Jeżeli mówimy o emeryturach bez podatku... Oczywiście, możemy na ten temat dyskutować, ale nie w zakresie wszystkich emerytur - takie były propozycje ze strony Polskiego Stronnictwa Ludowego - bo to spowoduje, że z tego mechanizmu skorzystają najbardziej ci, którzy mają najwyższe emerytury. Nie chodzi o to, żeby wprowadzać takie rozwiązane. Chodzi o to, żeby jak najbardziej chronić najniższe emerytury. (Dzwonek)

    Ta decyzja, którą podejmujemy przy waloryzacji, i ten mechanizm, który zastosowaliśmy - 3,84, są zabezpieczone w ten sposób, że gdyby się okazało, że inflacja i wzrost wynagrodzeń będą wyższe niż przewidywaliśmy w planie budżetu... Zastosowaliśmy taki mechanizm: powyżej 4,16%, jeżeli byłby taki wskaźnik, wszystko będzie również przeliczane procentowo. Nikt w tym przypadku nie straci. Ten mechanizm zabezpiecza nas też przed ewentualnym wzrostem inflacji większym, niż przewidywaliśmy we wrześniu ub.r. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia