9. kadencja, 25. posiedzenie, 1. dzień (20-01-2021)

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie osób i mienia oraz ustawy o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych (druki nr 764 i 896).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początku chciałbym podziękować państwu posłom, szczególnie członkom sejmowej Komisji Obrony Narodowej, za pracę nad tym rządowym przedłożeniem. Dziękuję. To rzeczywiście była bardzo merytoryczna dyskusja i budująca współpraca. Chodzi zarówno o posiedzenia podkomisji, jak i posiedzenia sejmowej Komisji Obrony Narodowej. To może być wzór dla dalszych działań, szczególnie w zakresie obronności.

    Szanowni Państwo! Odpowiadając na pytania, które padły w debacie, chcę powiedzieć, że prace nad ustawą w resorcie obrony narodowej trwały od kilku lat. Wiemy, że to jest bardzo ważny obszar, i zgadzam się oczywiście z głosami, które też padały w debacie, że jest, nie powiem, że błędem... Powinniśmy dążyć do tego, aby to właśnie wojsko ochraniało swoje obiekty. Oczywiście jesteśmy za tym i do tego dążymy. Niemniej jednak taką sytuację zastał rząd Prawa i Sprawiedliwości - zlikwidowany został pobór...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale to już 5 lat.)

    ...zawieszona została również zasadnicza służba wojskowa. Wtedy pojawiły się problemy, z którymi się w tej chwili borykamy.

    Oczywiście optymalnym rozwiązaniem jest to, aby wojsko ochraniało swoje obiekty i to wprowadzamy. Dotyczy to szczególnie obiektów strategicznych, istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, z punktu widzenia obronności. Przygotowujemy żołnierzy do tego, aby ochraniali te obiekty.

    Oczywiście ochrona obiektów wojskowych jest różnoraka. Jest ochrona prowadzona przez SUFO, czy też ochrona prowadzona przez oddziały wart cywilnych. Bez wątpienia żadnej dyskusji nie podlega fakt, że to minister obrony narodowej - minister obrony narodowej ma narzędzie w postaci Żandarmerii Wojskowej - powinien sprawować nadzór i mieć kontrolę nad podmiotami, które odpowiadają za bezpieczeństwo obiektów wojskowych.

    Gospodarzem ustawy o ochronie osób i mienia - słuszna była uwaga pana posła Szewińskiego - jest minister spraw wewnętrznych i administracji, niemniej jednak odpowiadając jako wiceminister obrony narodowej, który reprezentuje ten resort, chcę powiedzieć, że dbamy przede wszystkim o zabezpieczenie naszych obiektów i o nasze interesy. Trudno byłoby tutaj wkraczać w kompetencje ministra spraw wewnętrznych i administracji czy też komendanta głównego Policji, który sprawuje w imieniu ministra obrony narodowej nadzór nad działającymi agencjami ochrony. Więc to jest ta odpowiedź. Być może w przyszłości będą rozwiązania, które będą traktowały tę kwestię kompleksowo, ale nie mnie o tym decydować. Tym bardziej, że ten projekt ustawy przeszedł całą procedurę legislacyjną, począwszy od szerokich konsultacji społecznych poprzez uzgodnienia międzyresortowe, uzgodnienia na forum samego rządu i trafił do laski marszałkowskiej 19 października i dopiero dziś nad nim debatujemy.

    Jeżeli chodzi o liczbę żołnierzy Żandarmerii Wojskowej, to - jak słusznie pani poseł przywołała - mamy ich ponad 3 tys., ale to nie będzie dodatkowo obciążało działań, które podejmuje Żandarmeria Wojskowa. Ta kontrola nie będzie prowadzona permanentnie, wciąż i we wszystkich jednostkach. Oczywiście będziemy ją prowadzić doraźnie, ale w głównej mierze będziemy realizować, czy żandarmeria będzie realizowała, działania, gdy będą dochodziły sygnały o różnego rodzaju nieprawidłowościach. Rzeczywiście jest problem z tym, żeby żandarmeria mogła przeprowadzić w tym zakresie kompleksową kontrolę. Nie zgadzam się jednak z opinią jednego z panów posłów odnośnie do nadregulacji, że żandarmi będą mieli prawo wchodzić do prywatnych firm, bo to są często firmy prywatne. Żandarmeria Wojskowa musi mieć wiedzę, czy np. w tych firmach, które ochraniają jeden czy drugi obiekt, nie są przekraczane normy pracy, a wiemy, że to jest czy był bardzo poważny problem, na co wskazywała również Najwyższa Izba Kontroli w swoim wystąpieniu pokontrolnym. Chcemy więc mieć na to wpływ i chcemy również mieć wgląd w to, w jaki sposób kadra, która (Dzwonek) zasila SUFO, jest przygotowana do tego, aby realizować te zadania i oczywiście w jaki sposób te działania są prowadzone. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia