9. kadencja, 25. posiedzenie, 2. dzień (21-01-2021)
14. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 897).
Poseł Krzysztof Bosak:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Wszyscy dobrze wiemy, że ustawa o działach administracji rządowej licząca z uzasadnieniem aż 100 s. wpłynęła do Sejmu dlatego, że poprzednia ustawa o podobnej treści została zawetowana przez prezydenta. Została zawetowana, ponieważ nie była dobrze pouzgadniana nawet w ramach obozu rządzącego i obozu prezydenckiego, co pokazuje pewien chaos przy organizacji administracji rządowej.
Warto zwrócić też uwagę na fałsz zawarty już w drugim zdaniu uzasadnienia. Pozwolę sobie to zdanie odczytać: Proponowane przepisy mają na celu dostosowanie struktury administracji rządowej do nowej, zrekonstruowanej struktury Rady Ministrów, będącej odpowiedzią na czasy, z którymi wiążą się wyzwania wywołane wirusem SARS-CoV-2. No przecież wiemy, że to nieprawda. Zmiana struktury rządu bezpośrednio wynika z uzgodnień wewnątrz koalicji rządzącej, musicie dostosować strukturę rządu do tego, co uzgadnialiście pomiędzy partiami, które współtworzą obóz rządzący. Taka jest prawda i nie ma żadnego wstydu, żeby wpisać to do uzasadnienia. Po co tutaj kłamać, że SARS-CoV-2? Przecież gdyby chodziło o zapobieganie epidemii czy poprawę stanu ochrony zdrowia, zrobilibyście to już dawno temu, a nie czekali najpierw na wyniki uzgodnień wewnątrzkoalicyjnych, a później na weto prezydenta czy podpis prezydenta. Tak że oczywiste kłamstwo wpisane w drugie zdanie uzasadnienia ustawy. Sądzę, że wpisywanie takich drobnych kłamstewek w uzasadnienie ustawy, podczas gdy wiadomo, że to, co wpiszecie do tego uzasadnienia, i tak nie ma żadnego znaczenia, bo wszyscy w Izbie dobrze wiedzą, o co chodzi, pokazuje pewną kulturę polityczną tego rządu i tego obozu rządzącego. Jest to kultura po prostu oparta na kłamstwie, jest to kultura oparta na nietransparentności.
Myślę, że warto przy tej okazji powiedzieć, że Polacy zasługują nie na taki rząd, ale na rząd, który działa transparentnie, na rząd, który uczciwie pokazuje, kto za co odpowiada, na rząd, który nie zasłania fałszywymi merytorycznymi pretekstami czy jakimiś uzasadnieniami kwestii politycznych. To, że dokonaliście pewnego politycznego podziału kompetencji w obozie rządzącym, jest normalne. W odróżnieniu od przedstawicieli tzw. opozycji totalnej nie będę mówił, że to jest coś nienormalnego. Na tym polega demokracja, dzielicie się pomiędzy sobą strefami wpływów. Posłowie występujący tu przede mną nazywali to łupami - może łupami, może strefami wpływów, nie ma w tym nic wstydliwego. Nie ma nic wstydliwego w tym, że przedstawialiście kwestie związane z wynagrodzeniem wiceministrów. Tylko dlaczego nie zrobiliście tego porządnie i w czasach dobrej koniunktury? Próba wprowadzania podwyżek dla członków rządu w czasach kryzysu to zły moment, nie należy tego robić. (Oklaski) Natomiast w czasach kiedy była dobra koniunktura, kiedy nie było kryzysu, kiedy zarobki Polaków rosły, kiedy mieliśmy dobry wzrost produktu krajowego brutto, przedstawiliście bubel prawny, ustawę, która ostatecznie została odrzucona, bo nie potrafiliście zachować umiaru i musieliście tam dodać podwyżki dla posłów, różne dodatkowe rzeczy, zamiast skupić się na tym, co istotne, tzn. na tym, że ludzie, którzy powinni mieć najwyższe kompetencje w naszym państwie i być wiceministrami, którzy odpowiadają za konkretne merytoryczne obszary rządzenia państwem i zmieniają swoimi decyzjami, mądrymi lub głupimi, życie ponad 30 mln obywateli, zarabiają po prostu pieniądze niewielkie w relacji do odpowiedzialności. Nie potrafiliście tego prawidłowo napisać, dziś płacicie za to cenę.
Rzecz, która również mi się nie podoba w tej ustawie, i na to już chyba wszyscy tu zwracali uwagę: Jak można proponować wyjęcie leśnictwa i łowiectwa z ministerstwa środowiska i przeniesienie ich do ministerstwa rolnictwa?
Czy naprawdę minister Puda, który jak dobrze wiemy, został ministrem rolnictwa przez przypadek w wyniku konfliktu wokół piątki przeciwko rolnikom, z której wycofaliście po wielkiej presji społecznej, czy naprawdę on jeszcze ma odpowiadać za tematy związane z lasami, z łowiectwem? Dlaczego? Jakie są w tym zakresie jego kompetencje?
Centrum administracyjne rządu. Dobrze, żeby je wzmacniać, ale gdzie tu wizja? (Dzwonek) Centrum Analiz Strategicznych. Gdzie strategia? Nie widać jej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia