9. kadencja, 25. posiedzenie, 2. dzień (21-01-2021)

16. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 584).

Senator Magdalena Kochan:

    Dziękuję bardzo.

    Proszę państwa, bardzo dziękuję za te wszystkie miłe uwagi i podziękowania skierowane w stronę Senatu. Oczywiście przekażę je koleżankom i kolegom senatorom.

    To, co mnie cieszy w tej debacie, to to, że wszyscy uznajemy, że przestępstwo przemocy domowej nie zasługuje na żadne usprawiedliwienie, i wszyscy jesteśmy przekonani co do tego, że to przestępstwo należy ścigać. Tu padło nawet takie stwierdzenie: tępić i wypalać żelazem do gołej ziemi. Tak, tak powinniśmy się zachowywać. Czy tak się zachowamy w tym przypadku? Mam wątpliwości. Byłam mile zaskoczona tym, że pani marszałek powiedziała - właściwie przedwczoraj dopiero padła ta informacja - że porządek dzisiejszego posiedzenia Sejmu zostanie uzupełniony o pierwsze czytanie tego projektu, który od sierpnia - przypomnę - leży w zamrażarce. Uzupełnienie tego porządku obrad nie jest przypadkowe, tylko jest wymuszone tragicznymi wydarzeniami i doniesieniami prasowymi ze Śląska o przestępstwie dokonywanym przez działacza partyjnego, politycznego, bardzo wysoko postawionego w hierarchii samorządowej, także działającego samorządowca.

    To moje podejrzenie potwierdza wystąpienie pana podsekretarza stanu, bo jestem przekonana, że scenariusz będzie taki, że poczekamy na rozwiązania, nad którymi w tej chwili proceduje się w ministerstwie, te dwa projekty zejdą się podczas prac sejmowej komisji i tam wiodącym projektem okaże się projekt rządowy po to, żeby żaden z senatorów nie miał satysfakcji, że w tej kwestii wniósł cokolwiek do prawa.

    Nie chcę być złym prorokiem w tej sprawie, żeby była jasność, bo nie ma znaczenia, kto jest autorem tego projektu. Przeogromne znaczenie ma fakt, że ofiary przemocy domowej muszą być chronione przez prawo w Polsce i muszą wiedzieć, że polscy politycy, polscy policjanci, żandarmi, wojskowi i obywatele są nie po stronie tych, którzy krzywdzą, tylko po stronie tych, którzy są krzywdzeni. Ta przemoc narasta, tak, narasta, proszę państwa, bo my stajemy się jako społeczeństwo - mówię to z wielkim smutkiem - coraz gorsi.

    Mowa nienawiści, z którą mieliśmy walczyć, jest coraz bardziej powszechna. Naprawdę wystarczy wejść na jakikolwiek portal, żeby poczytać o sobie, jeśli się jest politykiem, o sobie, jeśli się nie podobam koleżankom czy kolegom, o kimś, kogo cenię i lubię - kim może być w oczach tych, którzy go nie akceptują. Wydaje się, że z tą mową nienawiści zupełnie nie walczymy. Dopiero co minęła rocznica śmierci... (Oklaski)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Strajk Kobiet był świetnym przykładem.

    Senator Magdalena Kochan:

    Mam 1 minutę 50 sekund, panie marszałku, jeśli dobrze widzę czasomierz.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Tak jest.

    Senator Magdalena Kochan:

    Dopiero co obchodziliśmy rocznicę śmierci człowieka, który zginął przez powszechne używanie wobec niego mowy nienawiści, myślę o panu prezydencie Adamowiczu. Zobaczcie, co się dzieje w światowej polityce, kiedy głównym elementem przemówienia wybranego i dzisiaj już urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych jest najzwyczajniej w świecie powrót do dobroci, do szacunku dla drugiego człowieka. Jeśli tego nie zrozumiemy, tej drobnej i kompletnie neutralnej politycznej sprawie, jaką jest walka z przemocą - może właśnie najbardziej politycznej z politycznych spraw, bo ona wymaga decyzji politycznej, czyli izb parlamentu, rządu, czyli ciał politycznych - jeżeli nie zaakceptujemy tego politycznie, to właściwie nie mamy szans na jakiekolwiek porozumienie się już w zupełnie innych, trudniejszych sprawach.

    Dlatego dziękując państwu za dobre i pozytywne opinie o tej sprawie, zapewniam, że celem Senatu nie było powiedzenie, że senackie ma być na wierzchu, tylko troska o to, żeby walka z przemocą domową była w Polsce prawdziwa i nie miała barw partyjnych, bo to z polityką często wiele wspólnego nie mają, za to bardzo wiele - z politykierstwem. Bardzo dziękuję, bardzo liczę na szybką i efektywną pracę w Sejmie. Dziękuję państwu.


Przebieg posiedzenia