9. kadencja, 25. posiedzenie, 2. dzień (21-01-2021)

25. punkt porządku dziennego:

Informacja Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii w sprawie sytuacji branż najbardziej zagrożonych utratą przychodów w czasie pandemii SARS-CoV-2 oraz propozycji wsparcia pracowników i przedsiębiorców w 2021 roku.

Poseł Robert Obaz:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mamy do czynienia z taką sytuacją, że jeszcze 10 miesięcy temu zamykaliśmy 30% tego kraju, bo ludzie nie mogli wejść do lasu, by tam oddychać zdrowo, wypoczywać. Dzisiaj zamknęliśmy ok. 30% gospodarki. 30% osób, które żyją z branży turystycznej, restauracyjnej i wszystkich usług świadczonych dla nich, jest zagrożonych. Ludzie nie mają z czego płacić rat. Ci wszyscy, którzy budowali np. wyciągi narciarskie, nie tak dawno je remontowali, pobrali na to kredyty, dzisiaj mają ok. 60 tys. miesięcznie opłat ratalnych, np. leasingu. Kiedy była pierwsza tarcza, wprowadziliście państwo gwarancje bankowe przez 6 miesięcy. Dzisiaj tych gwarancji już nie ma. Co się takiego stało (Dzwonek), że...

    (Poseł Teresa Wargocka: Dzisiaj nie biorą kredytu, bo mają tarczę.)

    Nie biorą kredytu, pani poseł, bo już wzięli, i muszą go spłacać. Pani poseł, może pani nie spłaca. Naprawdę pani ma dochody pewnie z kilkunastu spółek Skarbu Państwa, pewnie czerpie pani takie dochody. (Oklaski)

    (Głos z sali: Ale to rodzina.)

    Ale ci wszyscy... Zapraszam panią do Karpacza, do Szklarskiej, do Świeradowa, pana ministra też.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Rodzina na swoim.)

    Nie ma pana ministra Gowina, bo jego też chętnie ugoszczę. Proszę stanąć i powiedzieć tym ludziom, że państwo wsparliście ich wszystkich. Proszę, zapraszam. Przecież jest teraz możliwość, możecie wsiąść państwo i w 5 godzin zawieziemy was do Jeleniej Góry, do Karpacza, przyjedziecie do mnie. Ja państwa odwiozę. Staniecie państwo twarzą w twarz z tymi osobami, których dzisiaj zamknęliście. Nie chodzi o to, że ci ludzie nie mają...

    (Poseł Teresa Wargocka: Zamknęliśmy dla zabawy, dla widzimisię?)

    Mówi pan, że nie zwalniają pracowników. Nie zwalniają pracowników, bo mają nadzieję, że jak tylko się skończy lockdown, to przecież muszą kimś pracować. Tylko oni dzisiaj nie mają na prąd, na czynsze, na wszystkie opłaty stałe. Państwo dali dodatkową dotację na to, żeby z ZUS-u zwolnić. A ci, którzy mieli gdzieś po drodze jakieś potknięcia i mają zaległości w ZUS-ie, już nie są objęci tą pomocą. Dzisiaj te firmy zbankrutują. Czy tak wygląda polityka tego rządu? Żeby wesprzeć ich, jeszcze raz, zapraszam do Szklarskiej, Świeradowa, Karpacza. Stańcie przed tymi ludźmi i powiedzcie im, jak jest dobrze. Dziękuję. (Oklaski)

    (Głos z sali: Powiedzcie, że przyjedziecie.)


Przebieg posiedzenia