9. kadencja, 25. posiedzenie, 2. dzień (21-01-2021)
25. punkt porządku dziennego:
Informacja Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii w sprawie sytuacji branż najbardziej zagrożonych utratą przychodów w czasie pandemii SARS-CoV-2 oraz propozycji wsparcia pracowników i przedsiębiorców w 2021 roku.
Poseł Mirosław Suchoń:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Oczywiście wszyscy widzimy pustą salę, posłów PiS nie ma, chociaż jest to jeden z najważniejszych, o ile dzisiaj nie najważniejszy temat.
Te działania rządu są absolutnie niezrozumiałe. Z jednej strony PiS zamyka gospodarkę, wprowadza ograniczenia, kary za nieprzestrzeganie tych ograniczeń, ale to by ludzie prawdopodobnie jakoś zaakceptowali, gdyby jednocześnie te firmy mogły liczyć choćby na pokrycie kosztów, które umożliwią przetrwanie lub uzupełnienie środków po spadku przychodów. Ale to nie nastąpiło, bo PiS zrobił to, co zwykle. Propagandowo ogłosiliście to wsparcie, ale rząd PiS wprowadził cenzus w postaci PKD, wykluczając wiele małych polskich, średnich, rodzinnych firm. I to jest po prostu absolutny skandal. Tym rząd PiS doprowadził przedsiębiorców do skrajności.
Pan minister z PiS powiedział, że gospodarka ma się stosunkowo dobrze. To ja zapraszam do Bielska-Białej, w Beskidy, na Śląsk Cieszyński, na Żywiecczyznę, do Pszczyny. (Dzwonek) Gastronomia, turystyka, usługi i wiele innych branż.
Panie Ministrze! Ludzie krwawią, za chwilę się wykrwawią, są na skraju sił, sprzedają swój majątek. Zapożyczają się, by utrzymać firmy: stoki, restauracje, kwatery, wypożyczalnie, pralnie, sklepiki i pracowników. Bo jeżeli nie ma turystów, to umierają nie tylko kwatery, ale wszystko wokół.
Panie Ministrze! Rząd musi zrobić krok do przodu. Musicie ponownie usiąść z przedsiębiorcami i uzgodnić warunki, na których otworzą firmy. W Szczyrku, Wiśle, Ustroniu, Brennej, Istebnej, w Bielsku-Białej czy Cieszynie przedsiębiorcy są gotowi stosować obostrzenia sanitarne, ale rząd PiS musi przestać udawać Greka. Trzeba też odejść od PKD na rzecz odniesienia do spadku przychodów, albo zamykać według PKD - to jest drugie wyjście. To plan minimum. Trzeba odmrozić gospodarkę, zanim będzie za późno. I trzeba, panie ministrze, korzystać z naszych projektów. Choćby redukcja korkowego dla gastronomii z rekompensatą dla samorządów - projekt, który leży w parlamencie w zamrażarce. Można to wykorzystać, żeby poprawić sytuację gospodarki. Wy tego nie robicie.
I na koniec, panie ministrze: jest pan ewidentnie w dobrym nastroju, niemalże rozpływa pan się nad świetnym stanem gospodarki, dlatego ja jeszcze raz zapraszam w Beskidy, zapraszam do Wisły, Szczyrku, do Bielska, na Śląsk Cieszyński, na Żywiecczyznę, do Pszczyny. Niech rząd Prawa i Sprawiedliwości zobaczy, jak wyglądają wykończeni i zdeterminowani ludzie. Może wtedy przestaniecie udawać Greka, bo ludzie tego nie wytrzymają. A jak tama puści, panie ministrze, to was po prostu zmiecie. A może już tama puściła, tylko musimy chwilę poczekać na efekty. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia