9. kadencja, 25. posiedzenie, 2. dzień (21-01-2021)
Oświadczenia.
Poseł Jan Szopiński:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mamy godz. 2.30 i w związku z tym to będzie skrócona forma mojego oświadczenia.
Nasz kraj, podobnie jak cała Europa, znalazł się w sytuacji, w której setki tysięcy firm nie przetrwa bez realnej, namacalnej i bezzwłocznej pomocy państwa. Wiele firm otrzymało takie wsparcie, wiele na nie jeszcze oczekuje. Na pomoc oczekują hotele, siłownie, kluby fitness. Słyszymy zapowiedzi dotyczące likwidacji nawet 2/3 małych przedsiębiorstw w wielu branżach. Likwidować się mają m.in. zakłady fryzjerskie, kosmetyczne oraz wiele innych o zbliżonym profilu działalności.
Mamy jednak jedną dziedzinę działalności, która pomimo wielu prób przez długie miesiące nie mogła liczyć na żadną pomoc. Chciałbym tu powiedzieć o niepublicznych placówkach oświatowych. W moim regionie jestem świadkiem tragicznej sytuacji takich placówek. Szkoły z 70-letnią tradycją, które przetrwały wszystkie zawirowania historii, które nauczały kolejne pokolenia Polaków, w dniu dzisiejszym wyprzedają majątek i ogłaszają likwidację. Najpierw nasze państwo miało problem z zakwalifikowaniem tych placówek do kategorii przedsiębiorców. Problem był wielokrotnie sygnalizowany i nigdy poważnie się nad nim nie pochylono. Kuriozalne odpowiedzi udzielane na kolejne interpelacje świadczą o absolutnej niedojrzałości osób zasiadających na stanowiskach w naszych ministerstwa. W odpowiedzi na interpelację nr 5857 ministerstwo informuje, że owszem, wspomniane placówki mają ograniczony nabór uczniów, ale straty z tym związane powinny sobie zrekompensować oszczędnością na zużyciu wody i prądu.
Panie Ministrze! Prąd zużywany na oświetlenie sali wykładowej kosztuje tyle samo bez względu na to, czy znajduje się w niej 10, czy 25 osób. Realia wyglądają tak, że faktyczny nabór uczniów w tych placówkach spadł o 50%, do 60%. Ludzie w dobie epidemii, w okresie, gdy ważą się losy, nie podejmują kształcenia w szkołach dla dorosłych. Zakłady nie wysyłają tam swoich pracowników na kursy czy szkolenia. Szkoły nie kształcą nauczycieli, gdyż same od roku są zamknięte. Z jednej z placówek w woj. kujawsko-pomorskim, które reprezentuję, zgłosiły się do mnie osoby, które liczą na to, że takie placówki otrzymają wsparcie.
Chciałbym uprzejmie prosić z jednej strony pana ministra Czarnka, z drugiej strony pana premiera Gowina o poważne potraktowanie tych podmiotów, gdyż proszę mi uwierzyć, oszczędności wynikające ze zmniejszenia zużycia wody w uczniowskich toaletach nie są w stanie zrekompensować strat, które te placówki poniosły. (Dzwonek) Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia