9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)
2. i 3. punkt porządku dziennego:
2. Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 935).
3. Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 951).Senator Lidia Staroń:
Dzień dobry.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałam króciutko powiedzieć o projekcie z druku nr 951. To jest projekt Senatu. Ten projekt właściwie - mogę tak powiedzieć - był poparty ponad wszystkimi podziałami, wszyscy senatorowie poparli ten projekt, 97 senatorów głosowało za, nie było głosów przeciwnych. Dlaczego? Dlatego że to jest skarga nadzwyczajna, czyli to jest projekt dla ludzi. Projekt przewiduje wydłużenie terminu na wnoszenie skargi nadzwyczajnej z 3 do 5 lat. Zrobiliśmy tak, żeby w tym projekcie był tylko jeden punkt, dlatego że ten termin kończy się 3 kwietnia. Wiemy, że Senat jest tylko jeden raz, teraz Sejm, potem Senat. Zrobiliśmy to, żeby zdążyć, żeby po prostu zdążyć pomóc ludziom. Nasza wielka prośba jest taka, Senat wnosi o to, żeby oczywiście Sejm to poparł, to najważniejsze, ale także o to, żeby nad tym drukiem procedowano oddzielnie, właśnie dlatego, że tam jest tylko jeden przepis, który powinien jak najszybciej stać się prawem.
O co chodzi? Oczywiście chodzi o to, że jest wydłużony ten termin na złożenie skargi nadzwyczajnej z 3 do 5 lat, ale też uzasadnieniem jest to, że jest pandemia, wiemy, że to jest taki czas, że jest zagrożenie nie tylko zdrowia, ale i życia, więc ludzie nie mogą walczyć o sprawiedliwość, nie mogą szukać pomocy właśnie dlatego, że jest taki czas zagrożenia. To jest pierwsza rzecz.
A druga rzecz to jest sprawa tych wielu próśb, podań, które są u rzecznika praw obywatelski i które są też u prokuratora generalnego. Patrząc, jaka jest statystyka... Nie będę mówiła o samej skardze, bo wiemy, o co chodzi. Chodzi o to, żeby walcząc o sprawiedliwość... Te wyroki są prawomocne, ale czy to rażąco naruszają prawo, czy to chodzi o sprawę faktu, bo tylko skarga nadzwyczajna może mówić o fakcie, o dowodzie... Dlatego to jest tak ważne. I jaka jest statystyka? Statystyka jest taka, że przez te 3 lata, bo skarga jest od roku 2018... Zresztą walczyliśmy o to wiele lat i udało nam się. Sama, że tak powiem, złożyłam przepisy do prezydenta, właśnie żeby była ta skarga nadzwyczajna. I jest. Przez te 3 lata tych próśb, podań obywateli do rzecznika i do prokuratora było więcej niż 16 tys., dokładnie, jeżeli chodzi o prokuratora, to już tak bardzo króciutko powiem, żeby wiedzieć, o co chodzi, jest ich więcej, 8 tys. do rzecznika, a rozpoznanych jest tylko 1,5 tys. spraw. A więc leży 6700 spraw, czyli przypadków tragedii ludzi, różnego rodzaju próśb, ich wyroków, które często są niesprawiedliwe, rażąco naruszające prawo. I jeżeli jeszcze chodzi o prokuratora generalnego, to tych spraw jest też ponad 8 tys. Tych rozpoznanych jest dużo, dużo więcej, a nierozpoznanych jest ok. 1 tys. A więc dzisiaj tych nierozpoznanych, nierozpatrzonych spraw jest ok. 7,5 tys. Dlatego walczymy o ten czas dla ludzi, o przedłużenie tego terminu. To jest pierwsza rzecz, a druga rzecz to jest sprawa pandemii.
Uzasadnieniem też jest to, że (Dzwonek) przecież te sprawy, które idą do tych pośredników...
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Kończymy powoli, pani senator.
Senator Lidia Staroń:
...czyli do rzecznika i do prokuratora, są często uzasadnione, bo te skargi nadzwyczajne idą do Sądu Najwyższego i tych spraw było tam już ok. 300.
A więc jeszcze raz proszę o to, żeby te przepisy, ta ustawa, ten druk był poparty przez Sejm i żeby procedowano nad nim oddzielnie. Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia