9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)

2. i 3. punkt porządku dziennego:


   2. Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 935).
   3. Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 951).

Poseł Robert Winnicki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polski system sądowy jest trwale chory. Polski system sądowy nie został uleczony w ciągu ostatnich 5-6 lat. O chorobie systemu świadczą liczby, które już padły z tej mównicy. Była mowa o tysiącach wniosków o złożenie skargi nadzwyczajnej do Sądu Najwyższego, tak więc przedłużenie tego terminu jest oczywiście konieczne i zostało to zawarte w obydwu projektach.

    Ale proszę państwa, nie oszukujmy się, że bez systemowego resetu, bez kompleksowych rozwiązań zdołamy uzdrowić polskie sądownictwo. I niestety tak jak przez ostatnich 5-6 lat takich rozwiązań - bo miejsce miały wtedy rozwiązania głównie kadrowe - nie zobaczyliśmy, tak totalna opozycja także nie proponuje kompleksowych rozwiązań, a sytuacja, do której doszliśmy, jeśli chodzi o Trybunał Konstytucyjny, KRS, Sąd Najwyższy, wymaga jednego, zresztą mówię to również w kontekście w ogóle zmiany konstytucji: resetu konstytucyjnego. Tzn. sytuacja wymaga, żeby polska klasa polityczna pokazała wreszcie dojrzałość, żeby pokazała wreszcie zdolność do zreformowania ustroju państwa, który tak fatalnie, tak nieskutecznie, w sposób tak klinczujący został określony w konstytucję z 1997 r.

    W zeszłym roku podczas kampanii prezydenckiej Krzysztofa Bosaka opracowaliśmy w Konfederacji broszurę pt. ˝Nowy porządek˝. Zawiera ona 27 tez konstytucyjnych, do których lektury serdecznie państwa zapraszam. Jest tam mowa m.in. o tym, jak zmienić kompetencje centralnych władz Rzeczypospolitej w duchu zasady trójpodziału władz. Jest tam mowa o tym, że nie może być takiej sytuacji, w której o kompetencje władzy wykonawczej rywalizują między sobą ośrodek prezydencki i ośrodek rządowy. Te kompetencje powinny być skoncentrowane wokół rządu. Mowa jest o wzmocnieniu kontrolnej roli parlamentu wobec rządu. Mowa jest wreszcie o tym, że prezydent z takim mandatem, jaki ma w Polsce, z silnym mandatem, pochodzącym z wyborów powszechnych powinien stać na straży systemu sądowniczego. Tak. Nie mówimy tu o tym, czy to ma być prezydent Duda czy inny, bo to ma być prezydent wybrany po reformie konstytucyjnej, ale mówimy tu o tym, że warto skopiować z systemu amerykańskiego rozwiązanie polegające nawet i na powoływaniu na dożywotnie stanowiska w trybunale, w Sądzie Najwyższym, w KRS, dlatego że jeśli nie będzie się to odbywało tak jak np. w Stanach Zjednoczonych, to przy każdej kolejnej zmianie władzy, przy opróżnieniu danego stanowiska będziemy mieli do czynienia z wymianą kadrową i z tym, że pochodzący z różnych opcji, różni prezydenci będą powoływali różnych urzędników pełniących najwyższe funkcje sędziowskie w kraju.

    Chciałbym powtórzyć, że to, co oczywiście jest słuszne w tych ustawach, czyli zwiększenie możliwości składania skarg przez obywateli, jest wynikiem zapotrzebowania, bo tysiące skarg na wyroki w Polsce stanowią efekt tego, że w Polsce sądy działają wolno, niesprawiedliwie, że system po prostu nie działa skutecznie, co ma wpływ nie tylko na życie obywateli, ale i na gospodarkę, funkcjonowanie administracji, na wszystkie aspekty życia społecznego. Zaproponowane przez Senat i przez prezydenta rozwiązania techniczne są sensowne, są logiczne, natomiast nie uciekajmy od tej debaty. Apeluję o odwagę, apeluję o to, żeby Wysoka Izba zajęła się wreszcie tym, co dla sprawności funkcjonowania państwa polskiego, niezależnie od tego, kto w nim rządzi, jest kluczowe.

    Wzywamy do debaty i resetu konstytucyjnego, zwłaszcza w zakresie sądownictwa. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia