9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)
11. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo celne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 833 i 889).
Poseł Dariusz Wieczorek:
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Rzeczywiście dzisiejsze posiedzenie Sejmu poświęcone pieniądzom, budżetowi, VAT-owi, praniu brudnych pieniędzy to chyba zupełny przypadek. Ale tak się to złożyło i mamy kolejną ustawę, która co do samych założeń oczywiście powinna być procedowana. Od razu chcę rozwiać te wątpliwości. Klub Lewicy jest za tym, żeby nad zmianą ustawy - Prawo celne i innych ustaw procedować, bo jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że przepływ informacji, wymiana informacji, uproszczenie procedur to jest bardzo ważna rzecz.
Przypomnę tylko, że na Krajową Administrację Skarbową dzisiaj w tej ustawie nakłada się dodatkowe obowiązki, a w tej wcześniejszej ustawie również nakładało się dodatkowe obowiązki, skoro mówimy o praniu brudnych pieniędzy, a już wcześniej nałożono wiele obowiązków, o czym pan premier mówił - chociażby o uszczelnianiu VAT-u i o tym, jak to wykonano. Znowu nie chcę o tym dyskutować, bo pewnie to jest temat na inne posiedzenie, dla innego gremium. Tych obowiązków jest więc strasznie dużo. I pytanie jest takie, czy rząd rzeczywiście zastanawia się nad tym, jak wzmocnić Krajową Administrację Skarbową, chociażby jeżeli chodzi o kwestie związane ze sprzętem, jeżeli chodzi o kwestie związane z całą bazą teleinformatyczną, o kwestie ludzkie, pracownicze. Przecież wiemy, jak się zaczęło funkcjonowanie w Krajowej Administracji Skarbowej. Była gigantyczna ilość pozwów do sądu pracy. Notabene ciekawe, co się z tym stało. Były wielkie napięcia między skarbówką a celnikami. Dzisiaj wyraźnie widać, przecież były sygnały, chyba pan minister w tej sprawie interweniował, że mają taką ilość zadań w urzędach skarbowych, celno-skarbowych, że nie są w stanie tych zadań po prostu realizować. W tym wszystkim co do założeń ustawy i co do tych wszystkich kwestii dotyczących uproszczeń z punktu widzenia potencjalnego przedsiębiorcy i klienta tejże administracji to jest dobry kierunek, tylko rodzi się pytanie, czy ta administracja to po prostu wytrzyma. Oczywiście zwiększamy kompetencje, centralizujemy, ujednolicamy tryby prowadzonych kontroli. To są wszystko rzeczy, które rzeczywiście należy realizować, natomiast rodzi się pytanie, czy rzeczywiście Krajowa Administracja Skarbowa będzie mogła to realizować.
Oczywiście pojawiają się zastrzeżenia dotyczące hazardu, dotyczące kasyn. To pewnie też w kontekście takiej w tej chwili polityki rządowej, że te kasyna są otwierane pomimo pandemii. To też jest ciekawa polityka. Rzeczywiście rodzi się pytanie, jeżeli chodzi o kasyna i salony gier, o ich lokalizację. O tym już mówiliśmy na posiedzeniu komisji. Lewica zdecydowanie jest za tym, żeby te przepisy, które do tej pory obowiązywały, funkcjonowały dalej, bo trudno, żeby dyrektor gdzieś tam w Szczecinie jednoosobowo podejmował decyzję o tym, gdzie ma być salon gier. Są określone przepisy, odległości od obiektów publicznych itd. Myślę, że to powinno pozostać, tak jak było do tej pory.
Te nowe zadania są, natomiast jedna rzecz nas przeraża. O tym muszę powiedzieć. Nie wiem, czy rząd nie powinien się zastanowić nad jedną rzeczą, bo to będzie, myślę, taki symbol, który pokaże, że poważnie myślicie o administracji celno-skarbowej. Proszę mi powiedzieć, pani minister, po co w Krajowej Administracji Skarbowej zatrudnieni są księża kapelani. Po co oni tam funkcjonują? Po co za państwowe pieniądze są księża w administracji skarbowej? Mają się modlić o zwiększenie wpływów z VAT-u? Mają się modlić o zwiększenie wpływów z PIT-u i CIT-u? Płacimy z publicznych pieniędzy kapelanom w Krajowej Administracji Skarbowej. Pokazaniem dobrej woli z waszej strony będzie poparcie projektu Lewicy, który złożyliśmy w Sejmie, który leży w Sejmie, żeby rozwiązać wszystkie umowy z księżmi kapelanami (Dzwonek) w Krajowej Administracji Skarbowej. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia