9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 860 i 931).

Poseł Michał Jaros:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić opinię Koalicji Obywatelskiej dotyczącą projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw. Patrząc na tytuł projektu, mało kto by przypuszczał, że za słowami ˝oraz niektórych innych ustaw˝ kryją się Kodeks karny skarbowy i kolejna wprowadzana przez rząd podwyżka.

    Obecnie można nałożyć karę grzywny o wartości nieprzekraczającej podwójnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. Rząd planuje jednak podnieść tę kwotę aż do jego 5-krotności. W tym miejscu przypomnę tylko, że od dnia 1 stycznia 2021 r. minimalne wynagrodzenie za pracę to 2800 zł, tak więc wysokość wspomnianej grzywny może wynieść nawet 14 tys. zł. O niedorzeczności wprowadzenia tej zmiany mówiliśmy już podczas pierwszego czytania projektu ustawy. Temat był również omawiany w Komisji Finansów Publicznych. Argumenty przedstawiane przez stronę rządową są wręcz abstrakcyjne.

    Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, obecny dzisiaj na sali pan minister Jan Sarnowski, twierdzi, że zmiany dotyczące mandatu karnego nie mają na celu zwiększenia wysokości kar, wręcz przeciwnie, mają na celu realizację postulatu przedsiębiorców - nie wiem, jaki to postulat przedsiębiorców - co mieliśmy oczywiście okazję usłyszeć podczas ostatniego posiedzenia Sejmu. Nie wiem, w jaki sposób podniesienie maksymalnej kwoty grzywny o niemal 10 tys. zł nie jest zwiększeniem wysokości kary. Wciąż próbuję to zrozumieć, ale niestety, panie ministrze, nie potrafię.

    Z kolei po wyjaśnieniu przedstawionym przez resort na posiedzeniu komisji okazało się, że wszystkie osoby będące przeciwko podniesieniu owej grzywny w zbyt prosty sposób interpretują przepisy projektu. Twierdzi się, że jest to gwarancja dla przedsiębiorców, że sprawa zostanie załatwiona szybciej i sprawniej, co jest ogromnym plusem, bo jednocześnie odciąży to sądy.

    Nie rozumiem, dlaczego wmawia się, że przedsiębiorcy poczują ulgę dzięki temu, że zostaną ukarani wysokim mandatem. Nie potrafię tego zrozumieć. Z drobnych niedopatrzeń robi się przestępstwa skarbowe. Wprowadza się wysokie grzywny. Nie wspomnę już nawet o wciąż podnoszonych podatkach i ciągłym robieniu obywatelom, w tym przedsiębiorcom, pod górkę. A na koniec wmawia się wszystkim, że to dla ich dobra. Szkoda, że partia rządząca jest tak bardzo zapatrzona w siebie, że swoje dobro uznaje za dobro wszystkich.

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! To, że rząd popełnia błędy, potykając się o własne nogi, nie oznacza, że konsekwencje tego mają ponieść wszyscy przedsiębiorcy. Jesteśmy właśnie m.in. ze względu na tę zmianę przeciwko temu projektowi ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję bardzo, panie pośle.

    Poseł Michał Jaros:

    Jeszcze, pani marszałek składam dwie poprawki. Jedna dotyczy wiążącej informacji akcyzowej, a w przypadku drugiej chodzi o wycofanie przepisów, które są obciążające dla przedsiębiorców i nie są proprzedsiębiorcze, tylko są prourzędnicze wobec urzędników Ministerstwa Finansów Publicznych.


Przebieg posiedzenia