9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)

14. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r. (druki nr 913 i 968).

Poseł Tomasz Trela:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Oczywiście wydaje się, że projekt jest dość standardowy i techniczny, gdyby nie brać pod uwagę tego, że jesteśmy w okresie pandemii, a tak naprawdę w okresie jej trzeciej fali, i niestety nic nie wskazuje na to, żebyśmy sobie z tą pandemią jakoś szybko poradzili. Mnie bardzo zaciekawił następujący zapis w uzasadnieniu - nie wiem, kiedy ten projekt został sporządzony - który pozwolę sobie odczytać: Oczekiwanym rezultatem nowelizacji będzie zapewnienie możliwości zbierania danych od osób fizycznych objętych spisem powszechnym w miesiącach letnich 2021 r., kiedy można spodziewać się znacznego spadku zachorowań na COVID, w szczególności będącego efektem powszechnych szczepień dla obywateli przeciwko COVID. Szczepienia te, zgodnie z przyjętym przez Radę Ministrów narodowym programem szczepień, rozpoczęły się w grudniu 2020 r. i mają objąć, na zasadzie dobrowolności, wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.

    Nie wiem, panie prezesie, kto i kiedy przygotowywał ten projekt, ale jak obserwuję tempo szczepień, to myślę, że w lipcu nikogo pan tymi szczepieniami nie obejmie w takim stopniu - w kontekście zadowolenia - żeby zaszczepić społeczeństwo i rachmistrzów spisowych na tyle, żeby czuli się bezpiecznie. Przypomnę, że szczepienia trwają 2 miesiące, a pierwszą dawką nie zaszczepiliśmy nawet 2 mln obywateli. Wydaje się, że w normalnych warunkach można by ten projekt poprzeć i przyjąć, i taki też kierunek działania przyjmuje Lewica w tym zakresie. Niewątpliwie ten wydłużony o 3 miesiące termin czy ujednolicenie stawek dotyczących tych prac są sensowne, natomiast propozycja, którą przedstawiła Koalicja Obywatelska, co do tego, żeby rozważyć wariant przesunięcia spisu: na 90 dni po zakończeniu pandemii - biorąc pod uwagę to, że inne państwa Unii Europejskiej takie działania podejmują oraz że wszyscy jesteśmy do tych spisów zobligowani międzynarodowymi regulacjami czy zobowiązaniami - wydaje się bardziej sensowna i bardziej logiczna.

    A zatem pozwolicie państwo, że jeszcze w komisji finansów nad tym popracujemy, bo jeżeli w tej kwestii znalazłaby się większość, to wydaje się, że z punktu widzenia bezpieczeństwa, szczególnie tych wszystkich, którzy będą pracować, ale też tych wszystkich, którzy będą poddawani temu spisowi, bo przecież nie ma wątpliwości, że nie każdy będzie miał możliwość udzielenia informacji telefonicznie czy możliwość wypełnienia ankiety przez Internet, byłoby to bardziej sensowne i bardziej rozsądne. A więc jeszcze czeka nas dyskusja w komisji finansów na ten temat. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia