9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)

18. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (druki nr 939 i 959).

Poseł Anna Paluch:

    Dziękuję bardzo.

    Wysoka Izbo! Chciałabym zacząć od jednego stwierdzenia: przepisy, które stanowi organ stanowiący władzy publicznej, muszą wyważać prawa i obowiązki stron, tak żeby każda strona mogła zabiegać o swoje interesy. I proszę państwa, usłyszcie głos przedsiębiorców, którzy narzekają, jak wysokie są koszty stosowania prawa w Polsce. To jest pierwsza sprawa.

    Obowiązkiem rozsądnego i odpowiedzialnego ustawodawcy jest wyważenie praw i obowiązków każdej ze stron, która ma prawo zabiegać o swoje interesy, ani w jedną, ani w drugą stronę nie przechylając. Lały się tutaj strumieniem szerokim krokodyle łzy nad rzekomym lekceważeniem praw obywateli i organizacji ekologicznych do sądu. To po prostu świadczy o tym, że panie tej ustawy nie przeczytały.

    Po pierwsze, dyrektywa 2011/92/UE, już nie licząc roku 2011, kiedy padały, jak to minister zauważyła, uwagi Komisji Europejskiej - rok 2012, 2013, 2014 i 2015, bo do listopada 2015 r. rządziła Platforma Obywatelska. Zapytajcie panie drogie swoich kolegów z klubu, dlaczego nie dali praw do sądu organizacjom ekologicznym i obywatelom.

    Teraz odniosę się do zupełnie kuriozalnego wystąpienia pani poseł Muchy, która najwyraźniej nie przeczytała projektu, bo projekt niczego nie ułatwia inwestorom i daje organizacjom społecznym prawo do zgłaszania sprzeciwu. Przeczytam tutaj art. 86g ustawy o ocenach oddziaływania: Organizacji ekologicznej powołującej się na swoje cele statutowe, jeżeli prowadzi ona działalność statutową w zakresie ochrony środowiska lub ochrony przyrody przez minimum 12 miesięcy przed dniem wszczęcia postępowania w sprawie zezwolenia na inwestycje, także w przypadku gdy nie brała ona udziału w postępowaniu prowadzonym przez organ pierwszej instancji, lub stronie postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach służy prawo do wniesienia odwołania od zezwolenia na inwestycję, poprzedzonego decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach wydaną w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. I uwaga, ostatnie: W postępowaniu odwoławczym organizacja ekologiczna uczestniczy na prawach strony. Usłyszały panie? To proszę zapamiętać.

    A paniom, które utyskiwały tutaj na rzekomą mnogość postępowań o naruszenie prawa europejskiego, chcę przypomnieć, że rząd Platformy Obywatelskiej na odchodnym zostawił rządowi Prawa i Sprawiedliwości 21 postępowań o naruszenie prawa europejskiego. I tyle, nie będę więcej przedłużała wystąpienia.

    Dziękuję za wszystkie głosy rozsądku. Jestem przekonana, że po uchwaleniu tych przepisów zwykły Kowalski zabiegający o swoje interesy, dążący do tego, żeby nie stawiano go pod ścianą w kwestiach środowiskowych, będzie miał do tego odpowiednie narzędzia i że przepisy są wyważone i napisane w należyty sposób. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia