9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)

20. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia Władysława Żeleńskiego w setną rocznicę śmierci (druki nr 937 i 941).

Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Stanisław Żeleński, już usłyszeliśmy wiele o jego życiu i twórczości, to kompozytor, ale przede wszystkim znakomity animator kultury i organizator życia muzycznego. Uczył się w Paryżu, a działał w Krakowie. Przedstawiciel neoromantyzmu w muzyce, drugi po Moniuszce twórca oper i pieśni. Cztery opery: ˝Konrad Wallenrod˝, ˝Goplana˝, ˝Janek˝ i ˝Stara baśń˝, a także utworów orkiestrowych i kameralnych. Po roku 1900 dzieła Żeleńskiego uznano za konserwatywne i przyćmiły je dzieła nowego nurtu, czyli Młodej Polski. Twórczość kompozytora została zapomniana.

    Lewica popiera uchwałę przypominającą tę postać i jej twórczość, ale martwimy się, że od tej sejmowej uchwały ta twórczość nie zostanie przypomniana, bo od uchwały nie przybędzie lekcji muzyki w polskich szkołach, nie przybędzie też wyjść do filharmonii, bo ministrowie edukacji z PiS-u wychowanie artystyczne mają gdzieś. Żadnego dzieła Żeleńskiego nie wysłuchamy też na antenie Telewizji Polskiej, choć właśnie rolę kulturotwórczą telewizja publiczna powinna odgrywać, ale tam niestety królują tandeta i szmira, i propaganda, Zenek, Jacek i spółka. To już nie tylko konserwatyzm, ale i prymitywizm. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia