9. kadencja, 26. posiedzenie, 1. dzień (24-02-2021)
21. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia Józefa Brandta w 180. rocznicę urodzin (druki nr 938 i 942).
Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jestem wielką miłośniczką malarstwa, więc osobiście bardzo się cieszę, że honorujemy Józefa Brandta. Wiemy, że to malarz batalista, przedstawiciel szkoły monachijskiej, w uchwale jest też sporo informacji o jego życiu i twórczości. Uczył się także w Paryżu, ale największy wpływ na jego twórczość miała podróż po Ukrainie i Podolu, w wyniku której Brandt tworzył obrazy batalistyczne i historyczne o tematyce związanej z walkami kozackimi, tatarskimi, wojnami szwedzkimi. Fascynował się dziejami XVII-wiecznej Polski, czyli Rzeczpospolitej Obojga Narodów - Polaków i Litwinów.
W 1875 r. powołano go na członka berlińskiej akademii sztuki, a w 1900 r. został wybrany na honorowego członka Akademii Sztuk Pięknych w Pradze. Był więc Polakiem i Europejczykiem.
Lewica popiera uchwałę, ale oczywiście znowu martwi się, że tworzymy, podejmujemy uchwały upamiętniające i niewiele z tego wynika. Informacji o sztuce, o artystach, plastykach, kompozytorach w polskiej szkole jest jak na lekarstwo. Dzieci i młodzież bardzo rzadko uczestniczą w lekcjach muzealnych, co w Europie jest powszechną praktyką. Naszej młodzieży nie uczymy obcowania z dziełami sztuki. W wielu szkołach trzeba wybierać: albo muzyka, albo plastyka. Pewnie stąd tyle brzydoty na naszych ulicach, na którą nie reagujemy i przed którą się nie buntujemy. Za to katechezy mamy 2 godziny w tygodniu przez kilkanaście lat i niebawem będzie jeszcze matura z religii. Przykre to i smutne. Tragiczne wręcz. (Dzwonek)
(Głos z sali: Ojej!)
Przebieg posiedzenia