9. kadencja, 26. posiedzenie, 2. dzień (25-02-2021)

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Pani Marszałek! Wniosek jest czysto formalny, absolutnie apolityczny. Otóż uzasadnię go na początek. Zauważyłem ze zdumieniem, że zdolni, inteligentni posłowie nie są w stanie nieraz zrozumieć, co się do nich mówi. To nie jest ich wina. Okazało się, proszę państwa, że zawartość dwutlenku węgla w wydychanym powietrzu wynosi 4%. Gdyby tylko 10% tego powietrza wracało do płuc tak jak w maseczce, daje to stężenie 4 tys. jednostek na milion. Okazuje się, że już przy oddychaniu powietrzem o stężeniu równym 1 tys. cząsteczek na milion obserwuje się mierzalny spadek zdolności intelektualnych. Przy stężeniu CO2 na poziomie 2500 jednostek inicjatywa i myślenie strategiczne obniżają się do poziomu dysfunkcjonalnego. Podobnie spadają też zdolności wykorzystywania informacji i szerokość spojrzenia na problem. W trosce o poziom ustaw i w trosce o poziom dyskusji wnoszę do pani marszałek o zmianę rozporządzenia w sprawie noszenia maseczek na sali obrad. (Oklaski)

    Marszałek:

    Panie pośle, to jest kompletnie nieformalny wniosek. Proszę przeczytać regulamin. A po drugie, panie...

    Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Jak to nie jest wniosek formalny? To tamten był formalny, a ten nie jest formalny?

    Marszałek:

    Tak, panie pośle. Tak, tamten wniosek o przerwę był formalny, a pański jest nieformalny. Nie ma takiego czegoś w regulaminie Sejmu. Natomiast dziękujemy panu bardzo za wykład...

    Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Pani marszałek nie jest w stanie tego zrozumieć, to co ja poradzę?


Przebieg posiedzenia