9. kadencja, 26. posiedzenie, 2. dzień (25-02-2021)
23. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druki nr 867 i 867-A).
Poseł Hanna Gill-Piątek:
Koło Polska 2050, dwa tysiące pięćdziesiąt.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedstawiam stanowisko Polski 2050 wobec projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny.
Wasze pisane na kolanie ustawy są równie ogromnym zagrożeniem dla swobód obywatelskich i stanu praworządności w Polsce, jak działania Al-Kaidy dla pokoju na Bliskim Wschodzie. Jeśli chodzi o standardy ochrony prawnej, wypychacie nasze państwo prawa z serca demokratycznej Europy w paszczę wschodniego lewiatana.
Mam pytanie do posłów wnioskodawców ze Zjednoczonej Prawicy. Czy minister Ziobro miał proroczy sen, a jego doradcy z Ordo Iuris niczym wróżki zębuszki przepowiedzieli, że wiosną naród upomni się o swoje brutalnie wyrwane prawa i wyrzuci go z ministerialnego gmachu? Po to wam te zapisy jak z podręcznika dla dyktatorów? Po to tworzycie zapisy prawa karnego, które wyjmują władzę wykonawczą spod jakiejkolwiek kontroli? Aby stawiać zarzuty kobietom aresztowanym podczas demonstracji, nieprzytomnym, przewiezionym do aresztu poza granicami miasta? Co dalej? Wymiana niezłomnych sędziów w trybie dekretowym na tych wyszkolonych w trybie ad hoc w waszych toruńskich duraczówkach kierowanych przez ojca dyrektora?
W rankingu praworządności World Justice Project w 2020 r. Polska znów spadła na niższą pozycję. Minister Zbigniew Ziobro stara się bardzo, aby w tej stawce Polskę w 2021 r. wyprzedziły Barbados i Zjednoczone Emiraty Arabskie. W tym projekcie nie do zaakceptowania jest m.in. wasz pomysł, aby na czas epidemii sądy odwoławcze w sprawach o przestępstwa zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności, np. w związku z przestępstwami urzędniczymi czy przemocą na tle narodowościowym lub rasistowskim, orzekały w składzie jednego, a nie trzech sędziów.
Jest to szereg przepisów realizujących polityczną agendę rządu, osłabiających pozycję zarówno pokrzywdzonego, jak i podejrzanego, oskarżonego w postępowaniu karnym, wzmacniających kompetencje prokuratora, obniżających gwarantowany, konstytucyjny standard prawa do sądu. Te przepisy są szkodliwe i nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa.
Ustawa nie zawiera również oceny skutków regulacji, nie była poddawana konsultacjom społecznym. Samorządy zawodowe: radców prawnych i adwokacki, jak również prof. Teresa Gardocka w nadesłanych opiniach bardzo krytycznie oceniają dużą część jej zapisów. Z tych względów należy odrzucić ten projekt w całości. Następnie Rada Ministrów powinna wnieść skonsultowany projekt ograniczony tylko i wyłącznie do wdrożenia przepisów dyrektywy w sprawie zwalczania terroryzmu.
Mała rada na koniec: szanujcie konstytucję i standardy europejskiego, demokratycznego państwa prawa, bo w niedalekiej przyszłości będzie wam bardzo zależało na uczciwych sędziach, sprawiedliwym procesie i prawie do obrony.
Przebieg posiedzenia