9. kadencja, 26. posiedzenie, 2. dzień (25-02-2021)

23. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druki nr 867 i 867-A).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Woś:

    Bardzo dziękuję.

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ministerstwo Sprawiedliwości pozytywnie opiniuje ten wniosek, ten projekt ustawy, bo uważa, że zaproponowane rozwiązania są bardzo potrzebne w zakresie zwalczania terroryzmu, ale także w zakresie zwalczania obrzydliwych przestępstw związanych z pornografią dziecięcą i, oczywiście w ramach zmian w k.p.k., służą też usprawnieniu działań instytucji państwa.

    Co do pytań szczegółowych wynotowanych w trakcie ich zadawania przez państwa posłów, odniosę się do wszystkich. Pierwsze z nich to było pytanie o stosowanie tymczasowego aresztowania przy listach żelaznych.

    Otóż, szanowni państwo, zmiany w zakresie listu żelaznego mają na celu wyeliminowanie niewłaściwej praktyki, która była stosowana czy jest cały czas niestety stosowana, a mianowicie pozorowania wniosku o list żelazny przy postępowaniach transgranicznych po to, żeby uniknąć tymczasowego aresztowania. Już nie samo przyznanie listu żelaznego, nie samo orzeczenie postanowienia o liście żelaznym - często się zdarza tak, że obrońcy składają wniosek o list żelazny, co powoduje, że sądy stwierdzają, iż nie będą rozstrzygać wniosków związanych z aresztami. To w sposób oczywisty obniża skuteczność działania instytucji państwa i obniża skuteczność zwalczania najcięższej przestępczości.

    W zakresie zmian pandemicznych - zmniejszenie składów sądów na czas pandemii. Szanowni państwo, wszyscy wiemy, minister zdrowia o tym mówi, że idzie trzecia fala. To dostosowanie składu sądów - chodzi o przestępstwa zagrożone karą do 5 lat, ta granica, do 5 lat, została wyznaczona - zaproponowano właśnie w taki sposób, żeby objąć tym przestępstwa, które są poważne, ale które mogą być osądzane w opinii wnioskodawców, a Ministerstwo Sprawiedliwości tę opinię podziela, w sposób właściwy przez niezawisły, niezależny sąd w składzie jednoosobowym. Oczywiste jest, że w tym przypadku też będziemy mieli do czynienia z losowaniem tego składu przez system losowego przydziału spraw.

    Co do zawieszenia przedawnienia na czas pandemii. Wysoka Izbo, Trybunał Konstytucyjny kilkukrotnie już dokonywał oceny instytucji przedawnienia. Przedawnienie nie jest prawem osoby, która popełniła czyn, ani nie wiąże się z jakąś gwarancją, że jego okres nigdy nie będzie wydłużony albo skrócony. Jednoznacznie to wynika z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. To ustawodawca, to Wysoka Izba ma prawo określić zakres przedawnienia. W tym przypadku oczywiste jest, że gwarancją dla obywateli jest to, że jeżeli doszło do przedawnienia, to prawo w tym przypadku nie działa wstecz. Natomiast zasadą co do przedawnienia jest możliwość retroaktywności akurat w tym zakresie, zwłaszcza że przedawnienie musi dotyczyć wyłącznie spraw będących na etapie sądowego postępowania przygotowawczego. Ani prawo międzynarodowe, ani konstytucja nie chroni prawa do przedawnienia. To właśnie o tym mówiłem - że nie ma czegoś takiego jak prawo do przedawnienia. Samo przedawnienie stanowi instrument polityki kryminalnej państwa w tym zakresie.

    Natomiast co do pytań o dalsze zmiany w Kodeksie postępowania karnego, o dostęp do akt zakończonego postępowania. Otóż, szanowni państwo, to jest pewien standard, który od lat funkcjonuje w sądownictwie. Dostęp do akt sądowych jest uregulowany decyzją prezesa i to wynika z art. 156 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Dostosowujemy działania właśnie związane z aktami sądowymi także do akt prokuratorskich. W żaden sposób nie jest ograniczane prawo do informacji publicznej w tym zakresie, bo jeżeli będzie wykazany interes państwa, to te akta będą udostępniane, jest taka możliwość. Natomiast często zdarzały się niewłaściwe praktyki. Wszyscy wiemy, co w aktach może się znajdować, zwłaszcza w zakresie zeznań świadków - często bardzo różne intymne szczegóły. Ustawa o dostępie do informacji publicznej jednoznacznie stanowi - takie jest rozumienie, powinno to być także rozumienie prokuratury - że w ramach dostępu powinny być udostępniane właśnie dokumenty mające charakter informacji publicznej, a nie prywatne sprawy, czasami szczegóły życia intymnego. (Dzwonek) A więc ta zmiana ma na celu właśnie dostosowanie w tym zakresie prawa oraz działań prokuratury i sądu. Uprzejmie dziękuję.


Przebieg posiedzenia