9. kadencja, 26. posiedzenie, 2. dzień (25-02-2021)
24. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 911 i 960).
Poseł Karolina Pawliczak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedłożyliśmy już w pierwszym czytaniu nasze poprawki. Lewica poprze ten długo wyczekiwany projekt ustawy, bo wreszcie reguluje on obszar, który już dawno powinien być uporządkowany.
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Ha, ha, ha!)
Wnosimy jednak ponownie o uwzględnienie naszych zmian, które tutaj również przedkładam. Dotyczą one dwóch kwestii. Po pierwsze, korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego hulajnogą elektryczną jest dozwolone wyjątkowo, gdy chodnik jest usytuowany wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 km/h, brakuje wydzielonej drogi dla rowerów i pasa ruchu drogowego, a szerokość chodnika wynosi co najmniej 2 m. Tak brzmi nasza poprawka.
Chcemy tym zapisem przede wszystkim ograniczyć ilość wypadków z udziałem pieszych, kiedy użytkownicy hulajnóg będą mieli pełne prawo korzystać z chodników, a wiemy o tym, że dostosowanie prędkości do pieszych w proponowanych przepisach jest kwestią nieprzejrzystą i mało konkretną.
Po drugie, podwyższenie wieku dzieci mogących samodzielnie użytkować hulajnogi elektryczne, nawet pod opieką rodziców, do 12. roku życia, łączy się oczywiście ze zmianami przepisów dotyczących uprawnień z tytułu posiadania karty rowerowej. Niemniej w naszej ocenie te zmiany są potrzebne ze względu na bezpieczeństwo użytkowników i innych osób.
W naszej ocenie jazdy hulajnogą z napędem elektrycznym nie można w żaden sposób porównywać do jazdy na rowerze, a 10-letnie dziecko w wielu przypadkach może nie zapanować nad tego typu sprzętem. Apelowały i wnioskowały o to organizacje pozarządowe oraz ruchy miejskie, wskazując w swoim uzasadnieniu najniższą granicę wieku wynoszącą nawet 14 lat. Nie trzeba przecież pytać ekspertów, aby uznać, że manewrowanie takimi pojazdami jak elektryczne hulajnogi jest dużo trudniejsze niż jazda rowerem, a to dzieci są właśnie częstymi użytkownikami hulajnóg. Jeszcze bardziej przerażające jest to, że niezwykle rzadko widuje się najmłodszych z kaskami na głowach. Tę kwestię również należy rozważyć w tych zapisach.
Przy okazji warto też podkreślić, że w Polsce, szczególnie w mniejszych miejscowościach, nadal brakuje infrastruktury dla użytkowników urządzeń wspomagających ruch, hulajnóg elektrycznych, a także urządzeń transportu osobistego. Przy projektowaniu tego typu przepisów warto o tym pamiętać.
Wysoki Sejmie! Bardzo proszę o uwzględnienie naszych poprawek, które dzisiaj przedkładam. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia